Po remisie w Como 0:0 w pierwszym spotkaniu wydawało się, że Inter będzie miał w rewanżu wszystko pod kontrolą, zwłaszcza że w dwóch spotkaniach ligowych z tym rywalem Mediolańczycy zdobyli osiem goli. Choć na San Siro akcji pod obiema bramkami było wiele, długo skuteczni byli tylko goście.
Prowadzenie dał im Chorwat Martin Baturina (32.), a na początku drugiej połowy podwyższył je Francuz Lucas Da Cunha (48.). Zieliński zawinił przy tym drugim golu, a w 60. minucie opuścił boisko.
Wtedy jednak podopieczni hiszpańskiego trenera Cesca Fabregasa zaczęli opadać z sił, a Inter coraz bardziej się rozkręcał. Do wyrównania doprowadził kapitan reprezentacji Turcji Hakan Calhanoglu, który trafił do siatki w 69. i 86. minucie. Chwilę później wynik ustalił Chorwat Petar Sucić (89.).
Mecz miał podobny przebieg jak rozegrane wcześniej w tym miesiącu spotkanie w Serie A. Como prowadziło wówczas z Interem do przerwy 2:0, ale ostatecznie przegrało 3:4.
W drugiej parze półfinałowej Atalanta Bergamo podejmie w środę Lazio Rzym. W pierwszym spotkaniu w stolicy kraju padł remis 2:2.
Finał Pucharu Włoch zaplanowano na 13 maja
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)