W koalicji trzeszczy. KO grilluje klub Polski2050 przed głosowaniem w sprawie minister klimatu

Politycy Koalicji Obywatelskiej dociskają klub Polski 2050 przed głosowaniem nad wotum nieufności dla minister klimatu i środowiska Pauliny Henning-Kloski. Albo jesteś w koalicji albo w opozycji - podkreślają. Sam premier Donald Tusk wspomina o rekonstrukcji.

Źródło: Newsmax Polska

23.04.2026. 10:42

W koalicji trzeszczy. KO grilluje klub Polski2050 przed głosowaniem w sprawie minister klimatu

W przyszłym tygodniu Sejm ma głosować na wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec szefowej resortu klimatu, który w marcu złożyli m.in. posłowie Konfederacji oraz PiS. Zarzucono jej m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS, a także chaos wokół programu Czyste Powietrze.

Co zrobi klub Polski 2050?

Głosowanie w sprawie minister klimatu i środowiska rozbudza emocje w koalicji rządowej i zagroziło jej stabilności. Posłowie z klubu Polska 2050, byli koledzy Henning-Kloski nie kryją, że bardzo źle oceniają jej pracę w ministerstwie. Wśród nich przeważają głosy, że należałoby ją odwołać.

“Biorąc pod uwagę ocenę pracy pani minister Pauliny Henning-Kloski sądzę, że i cały klub byłby skłonny zagłosować wbrew pani minister” - powiedział Newsmax Polska wiceprzewodniczący klubu Bartosz Romowicz.

Do odwołania Henning-Kloski ze stanowiska wystarczyłyby tylko głosy opozycji i Polski 2050. W ostatecznym rozrachunku szefowa resortu klimatu może jednak zachować swoje stanowisko. "Uważam, że będzie za mało, żeby odwołać" - mówi jeden z posłów Polski2050.

Jesteś w koalicji albo w opozycji

Politycy KO przypominają swoim mniejszym koalicjantom, że nie można siedzieć okrakiem. “Jesteś albo w opcji rządzącej, albo w opozycji. Koniec i kropka” - mówi krótko europoseł Koalicji Borys Budka w porannej rozmowie w Radiu Zet. Jest przekonany, że nikomu w Polsce 2050 "ręka nie zadrży”. “Jak komuś zadrży i pomyli przyciski, to wylatuje z koalicji” - dodaje.

O wykluczeniu z koalicji rządowej wspomina także wiceminister obrony Cezary Tomczyk (KO).

“Jeżeli posłowie, którzy zabezpieczają większość parlamentarną i są jej częścią w Sejmie, głosują na przykład przeciwko własnemu ministrowi, to znaczy, że sami eliminują się z koalicji rządowej i przestają być jej częścią właściwie automatycznie” - mówił Tomczyk w TVN24.

Sugestie na temat ewentualnej rekonstrukcji sufluje sam szef rządu. W filmiku w mediach społecznościowych z okazji swoich 69. urodzin, Tusk zawarł kadr, w którym można przeczytać: Rekonstrukcja – kwiecień ‘26

Myślę, że to jest jasny sygnał dla koalicjantów, aby koalicja była zwarta, silna, jak jedna pięść - tłumaczył wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.

Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, choć sama nie jest posłanką, deklaruje, że jej klub podejmie suwerenną decyzję.

“Jesteśmy odpowiedzialną częścią koalicji 15 października. Naprawdę, to nie od nas, jeżeli wypływają jakieś groźby, jakieś głosy, to nigdy te głosy o tym, że koalicja ma przestać istnieć, nie wypływają i wypłyną od Polski 2050” - mówi minister funduszy i rozwoju regionalnego.

Pozostali kaolicjanci są spokojni

Murem za minister klimatu stoi PSL i Lewica. Szef Ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz deklaruje, że nie poprą wotum nieufności, choć mają do Henning-Kloski pytania. Żądają “głowy” wiceministra klimatu Mikołaja Dorożały.

Także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiada, że Lewica będzie broniła ministrów rządu, który tworzy.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: