Napięcia w koalicji przed wotum nieufności. Trela: "Na Hołowni świat polityczny się nie kończy"

W czwartek, 30 kwietnia, Sejm ma głosować nad wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski, a także wobec Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Przed głosowaniem pojawiają się napięcia w koalicji rządzącej.

Źródło: polsatnews.pl

27.04.2026. 10:03

Napięcia w koalicji przed wotum nieufności. Trela: "Na Hołowni świat polityczny się nie kończy"

Krytycznie o postawie polityków Polski 2050 wypowiadał się w Polsacie Tomasz Trela, poseł Nowej Lewicy.

„Rozumiem, że Polska 2050 była na ustach całej Polski kilka miesięcy temu i trochę może zabrakło tej atencji medialnej, i próbuje o sobie przypomnieć, ale mogę doradzić koleżankom i kolegom, bo oni są pierwszy raz w parlamencie, debiutują w polityce, że tak polityki się nie uprawia” – mówił Trela, nawiązując do komentarzy niektórych polityków Polski 2050, którzy przychylali się do opinii o potrzebie zagłosowania za odwołaniem ministrów.

"Kuksańce polityczne"

Zdaniem Treli, nawet jeśli pojawiają się zastrzeżenia wobec minister klimatu, to powinny one być omawiane między koalicjantami, a nie publicznie. „Albo chcemy załatwiać sprawy i rozwiązywać problemy, albo chcemy dawać sobie kuksańce polityczne. Trzeba się na coś zdecydować” – dodał Trela.

Wśród osób krytykujących atmosferę w rządzącej koalicji był Szymon Hołownia.

„Ja rozumiem, że pan Szymon Hołownia jest bardzo rozgoryczony, jemu się wiele rzeczy nie podoba. On nie wie, co ze sobą zrobić, no ale na Szymonie Hołowni ani świat polityczny się nie rozpoczyna, ani się nie kończy” – ocenił Trela. „My mamy swoje cele, wiemy, co robić jako Lewica, wiemy, co robić jako większość parlamentarna. Pan Szymon Hołownia może to robić wspólnie, a może sobie tak grymasić, marudzić, chodzić i opowiadać różne historie swojego życia. Myślę, że z coraz mniejszym zainteresowaniem opinii publicznej” – dodał polityk.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: