Incydent w rodzinnym domu prezydenta Nawrockiego. Prokuratura reaguje

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie fałszywego zawiadomienia o pożarze, do którego doszło w miniony weekend w Gdańsku. Dotyczyło ono rodzinnego domu prezydenta Karola Nawrockiego.

Źródło: x.com

25.05.2026. 15:11

Incydent w rodzinnym domu prezydenta Nawrockiego. Prokuratura reaguje

W komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych gdańska prokuratura poinformowała, że fałszywe zawiadomienie dotyczyło zdarzenia zagrażającego “życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w znacznych rozmiarach, w postaci pożaru w mieszkaniu usytuowanym w budynku wielorodzinnym”. Badane zawiadomienie miało być też związane z zagrożenia “życia małoletnich”.

“Z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że w dniu 23 maja 2026 r. nieustalona osoba, za pośrednictwem aplikacji Alarm 112, dokonała z ustalonego numeru telefonu zgłoszenia o rzekomo zaistniałym pożarze, a następnie o zagrożeniu życia małoletniego w mieszkaniu usytuowanym w budynku wielorodzinnym w Gdańsku” – podkreśliła prokuratura.

Co się wydarzyło?

Dyspozytor numeru 112 z WCPR Radom – poinformowała prokuratura – nie mógł skontaktować się ze zgłaszającym, więc “zadysponował przyjazd odpowiednich służb: straży pożarnej, pogotowia ratunkowego i Policji, celem uchylenia zagrożenia”.

“Na miejscu, z uwagi na brak kontaktu z osobami znajdującymi się wewnątrz mieszkania, podjęto decyzję o siłowym otwarciu drzwi. W wyniku sprawdzenia lokalu ustalono, że zgłoszenie było fikcyjne, a w mieszkaniu znajdowały się jedynie zwierzęta” zaznaczyła prokuratura

Śledztwo prowadzą funkcjonariusze Policji z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Przestępstwo jest zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

W sobotę wieczorem służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do mieszkania w Gdańsku, należącego do członka rodziny prezydenta Karola Nawrockiego.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)