Sekcja zwłok 2-latka z Ząbek. Prokuratura podała przyczynę śmierci

Prokuratura przekazała wyniki sekcji zwłok prawie dwuletniego chłopca, którego ciało odnaleziono w oczku wodnym na terenie żłobka w Ząbkach pod Warszawą. Śledczy poinformowali, że dziecko utonęło.

Autor:

Anna Konopka

Źródło: Prokuratura

22.05.2026. 11:39

Sekcja zwłok 2-latka z Ząbek. Prokuratura podała przyczynę śmierci

Sekcję zwłok przeprowadzono w piątek rano. Jak poinformował prokurator Remigiusz Krynke, biegli ustalili jednoznacznie przyczynę śmierci chłopca.

– „Biegli orzekli, że przyczyną śmierci 2-letniego dziecka było utonięcie” – przekazał prokurator.

Dodał również, że podczas sekcji nie stwierdzono żadnych obrażeń mechanicznych na ciele dziecka.

– „Nie ujawniono obrażeń mechanicznych” – zaznaczył Krynke.

Jak podkreślają śledczy, obecne ustalenia wykluczają udział osób trzecich w spowodowaniu obrażeń, jednak postępowanie dotyczące okoliczności tragedii nadal trwa.

Dramat w żłobku w Ząbkach

Do tragedii doszło w środę na terenie żłobka przy ulicy Kwiatowej w podwarszawskich Ząbkach. Ciało prawie dwuletniego chłopca znaleziono w oczku wodnym znajdującym się na posesji placówki.

Na miejscu natychmiast rozpoczęto reanimację dziecka. Akcję ratunkową prowadzili najpierw pracownicy żłobka, później policjanci i ratownicy medyczni. Życia chłopca nie udało się jednak uratować.

Zatrzymano dwie opiekunki

Jeszcze tego samego dnia wieczorem śledczy zatrzymali dwie opiekunki pracujące w żłobku. Kobiety mają 53 i 48 lat.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros poinformowała wcześniej, że trwa przesłuchiwanie świadków oraz zabezpieczanie dokumentacji dotyczącej funkcjonowania placówki.

– „Mamy 48 godzin na decyzję co do czynności z nimi i charakteru czynności z ich udziałem” – mówiła prokurator Staros.

Śledczy podkreślają, że jeśli zgromadzony materiał dowodowy okaże się wystarczający, opiekunkom mogą zostać przedstawione zarzuty. W przeciwnym razie zostaną przesłuchane jako świadkowie i zwolnione.

W piątek rano prokurator Krynke przekazał, że sytuacja procesowa kobiet pozostaje bez zmian, a śledczy mają czas do wieczora na podjęcie dalszych decyzji.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)