Pochowano żołnierza podziemia antykomunistycznego. "Wilczur" zginął w ubeckiej zasadzce

Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie pochowano w czwartek szczątki żołnierza wyklętego Władysława Tarkowskiego „Wilczura”. Zginął w zasadzce zorganizowanej przez funkcjonariuszy UB i MO w Ostrowsku koło Nowego Targu w 1948 roku.

Źródło: IPN, X, PAP

14.05.2026. 16:05

Pochowano żołnierza podziemia antykomunistycznego. "Wilczur" zginął w ubeckiej zasadzce

Przed mszą pogrzebową Władysław Tarkowski „Wilczur” został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przyznanym przez prezydenta Karola Nawrockiego. Odznaczenie przekazał na ręce rodziny doradca prezydenta Maciej Korkuć.

"Pamięć o nim przetrwała"

"Żegnamy bohatera walk o wolną Polskę, żołnierza podziemia antykomunistycznego zamordowanego w zasadzce przygotowanej przez funkcjonariuszy MO i UB. (...) Czcimy pamięć jednego z tych, których czerwony reżim próbował wymazać z historii i narodowej pamięci" - napisał w liście na tę uroczystość prezydent.

„Pogrzebano go anonimowo, by nigdy nie został odnaleziony ani pochowany z należnym szacunkiem. Jednak mimo starań komunistów pamięć o nim przetrwała, a szczątki zidentyfikowano — i dzisiaj suwerenna Rzeczpospolita oddaje mu honory wojskowe” - podkreślił prezydent.

Zaznaczył, że po 78 latach od śmierci z rąk funkcjonariuszy totalitarnej władzy Władysław Tarkowski spoczął w kwaterze żołnierzy podziemia niepodległościowego na Cmentarzu Rakowickim, obok swoich towarzyszy broni z „Błyskawicy” i „Wiarusów”.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się mszą św. w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP, po której kondukt pogrzebowy przemaszerował na Cmentarz Rakowicki. Tam szczątki Tarkowskiego przy asyście wojskowej zostały złożone w grobie. Żołnierz wyklęty spoczął w Kwaterze Wojennej Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego 1939-1963.

Siedmiokrotnie postrzelony zmarł z rąk komunistów

Władysław Tarkowski ps. „Wilczur” (1925-1948) pochodził z Niegoszowic (pow. chrzanowski). Po wybuchu wojny zajmował się sortowaniem listów na poczcie w Krakowie. W 1943 r., po śmierci ojca, objął rodzinne gospodarstwo w Niegoszowicach.

Jak przypomniał szef krakowskiego oddziału IPN Filip Musiał, droga Tarkowskiego do podziemia niepodległościowego nie była oczywista. Pochodził z powiatu, gdzie ugrupowania komunistyczne miały pewne zaplecze społeczne. Możliwe, że początkowo uwierzył w głoszone przez nie hasła. Najpierw zgłosił się do PPR, a w poszukiwaniu pracy trafił na Pomorze Zachodnie.

Tam zadeklarował gotowość współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa – we wrześniu 1945 r. został wartownikiem w PUBP Białogard. Jednak w styczniu 1946 r. porzucił służbę i zaczął się ukrywać na Podhalu.

Latem 1946 r., po weryfikacji i okresie próbnym, został przyjęty do oddziałów Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica” dowodzonego przez Józefa Kurasia „Ognia”. Otrzymał ps. „Wilczur”. Przydzielony był najpierw do 2. kompanii, a następnie do 1. kompanii operującej w rejonie Krościenka nad Dunajcem. Uczestniczył w różnego rodzaju działaniach zgrupowania, w tym w akcjach zaopatrzeniowych i likwidacyjnych.

Po ogłoszeniu przez komunistów tzw. amnestii, ujawnił się w kwietniu 1947 r. w Nowym Targu. Jednak wiosną 1948 r. powrócił do partyzantki niepodległościowej. Dołączył do oddziału partyzanckiego „Wiarusy”, działającego w powiatach nowotarskim i limanowskim.

W wyniku zasadzki zorganizowanej przez funkcjonariuszy UB i MO w Ostrowsku koło Nowego Targu, nocą z 11 na 12 czerwca 1948 r. doszło do starcia, w wyniku którego Władysław Tarkowski został siedmiokrotnie postrzelony. Zmarł 12 czerwca 1948 r.

Szczątki Władysława Tarkowskiego zostały odnalezione w czerwcu 2024 r. podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut Pamięci Narodowej na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)