Opóźnienia w budowie SOR w Poznaniu. Dyrektor szpitala o NFZ: ”Mamy niezapłacone bieżące rzeczy”

Będą opóźnienia w budowie oddziału ratunkowego w Szpitalu Wojewódzkim w stolicy Wielkopolski. Tak wynika z wypowiedzi dyrektora placówki udzielonej dla Radia Poznań. Z powodu modyfikacji projektu wzrośnie koszt. NFZ miał nie wypłacić kilkunastu milionów złotych, w tym za bieżące świadczenia.

Źródło: Radio Poznań, UMWW

12.05.2026. 10:12

Opóźnienia w budowie SOR w Poznaniu. Dyrektor szpitala o NFZ: ”Mamy niezapłacone bieżące rzeczy”

Dyrektor szpitala przy ul. Lutyckiej w Poznaniu przekazał, że w poniedziałek odbyło się “świeże spotkanie i analiza różnych elementów dotyczących budowy”.

Oddanie nowego SOR-u jest przewidywane na koniec tego roku. Mniej więcej tak to wygląda” – powiedział w Radiu Poznań prof. Dawid Murawa.

Jak wyjaśniał, “to wynika przede wszystkim z pewnych modyfikacji (...) pewnych aspektów, które trzeba było zmienić pod wpływem trwającej budowy, która wskazywała na pewne projektowe niedociągnięcia”.

“To co jest też ważne – zwrócę uwagę – że do SOR-u będzie też przenoszony oddział okulistyki, który obecnie mieści się w fatalnych warunkach w głównym budynku. To troszkę powoduje pewne przetasowania” – wskazał dyrektor placówki.

W jego ocenie, “nie jest to duże opóźnienie jak na tak dużą inwestycję”.

Plany budowy

25 lutego 2025 r. marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak oraz dyrektor szpitala prof. Dawid Murawa wmurowali kamień węgielny pod budowę Centrum Medycyny Ratunkowej oraz Wielkopolskiego Centrum Lecznictwa Ambulatoryjnego i Rehabilitacyjnego przy placówce przy ul. Lutyckiej.

Marszałek podkreślił wówczas, że “kluczowym elementem jest szpitalny oddział ratunkowy”. “Od lat tutejszy SOR jest jednym z najważniejszych SOR-ów w stolicy regionu. Ponad 50 tys. przyjęć rocznie to bardzo wysoki wskaźnik, a obecna przestrzeń nie jest do tego dostosowana. Ten projekt ma przynieść ponad 2 tys. mkw. samego SOR-u” – wskazał wówczas Woźniak.

Jak zapowiadał, ma powstać “dwupoziomowa konstrukcja, którą w przyszłości będzie można rozbudować o kolejne kondygnacje, w zależności od potrzeb i możliwości”.

“To także 14 poradni specjalistycznych, które razem z SOR-em zdecydowanie usprawnią i polepszą poziom świadczonych usług w tym zakresie” – dodał marszałek.

Obecnie SOR funkcjonuje w pomieszczeniach po dawnych garażach, które zostały zaadaptowane kilkanaście lat temu. Planowana inwestycja pozwoli zwiększyć liczbę łóżek w sali obserwacji SOR z 11 do 19 oraz ponad dwukrotnie powiększyć powierzchnię oddziału. Ma to umożliwić przyjmowanie większej liczby pacjentów wymagających pilnej diagnostyki i leczenia. W nowej części medycznej powstaną nowoczesne poradnie i pracownie diagnostyczne, a także gabinety zabiegowe, pomieszczenia do badań pacjentów przyjmowanych do szpitala, pracownia KTG, sala ćwiczeń dla kobiet w ciąży oraz gabinet badań słuchu.

“Dobre warunki w nowym SOR-ze będą odciążały liczne oddziały w naszym szpitalu, dlatego że istnieje spora grupa pacjentów, którzy nie muszą korzystać z dłuższej hospitalizacji” – mówił wówczas prof. Murawa.

Niewypłacone pieniądze od NFZ

Podczas wywiadu w studiu poznańskiej rozgłośni radiowej dyrektor szpitala przyznał, że ma “duży niesmak do systemu w Polsce”.

“Ja mam czasem wrażenie jakbyśmy leczyli zdrowych ludzi. To znaczy, ktoś nam to chyba zarzuca skoro nam za coś nie płaci” – skomentował profesor.

Prof. Murawa poinformował też, że placówka nie dostała pieniędzy od NFZ za świadczenia.

Mamy niezapłacone, jeżeli chodzi o nadwykonania za rok 2025, 12 mln 800 tys. Ale gorszą rzeczą dla mnie jest to, że mamy niezapłacone bieżące rzeczy od stycznia do kwietnia na kwotę 9 mln 400 tys., z czego nielimitowane elementy, czyli te, które powinny być na prawdę płacone na bieżąco, w tym jest cała onkologia, to jest ponad 7 mln zł” – mówił dyrektor.

Jego zdaniem, zaległości NFZ względem szpitala przy nie wpływają na bieżące prace. Zwrócił uwagę, że placówka przy ul. Lutyckiej jest duża, ale inaczej wygląda to w przypadku szpitali powiatowych w takich sytuacjach.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)