“Odejście dwóch posłów, które było dyskutowane od wielu tygodni, to jest odejście 1 proc. składu parlamentarnego” - powiedział Bielan w TVN24.
Dopytywany o powody odejścia Mejzy i Kowalskiego, europoseł PiS przyznał, że Kowalski dzwonił do niego w tej sprawie. “Jeśli chodzi o powody, odsyłam do rzecznika prasowego, do szefa klubu i do obu zainteresowanych (...) Może nieco więcej wiem niż z mediów, natomiast będę odsyłać jednak do zainteresowanych” - dodał.
Janusz Kowalski poza klubem PiS
W ubiegłym tygodniu rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że Kowalski złożył rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Nie jest już także członkiem partii.
„Wszystko ma swoje granice. Poinformowałem władze partii wiele, wiele miesięcy temu, że jeżeli mam bardzo mocno angażować się na Lubelszczyźnie, to w okręgu nr 7 można zbudować silne Prawo i Sprawiedliwość (...), ale jest jedna zasada - nie można tolerować tego, co doprowadziło do naszej klęski w roku 2023, nie można tolerować układów lokalnych, które ludzie widzą” – argumentował sam Kowalski w mediach społecznościowych.
Kowalskiego mają obciążać powiązania z giełdą kryptoaktywów Zonda krypto, o których pisały media. Sam poseł mówi, że są to doniesienia wyssane z palca.
W klubie PiS nie ma też już Łukasza Mejzy
Poza klubem PiS jest także wielce kontrowersyjny poseł Łukasz Mejza. Największy skandal wokół Mejzy wybuchł pod koniec 2021 roku po publikacjach portalu Wirtualnej Polski. Dziennikarze śledczy ujawnili, że założona przez niego firma Vinci NeoClinic oferowała kosztowne i niesprawdzone medycznie terapie komórkami macierzystymi. Podał się wówczas do dymisji z funkcji wiceministra, jednak zachował mandat poselski.
Mejza zaatakował także innego parlamentarzystę w restauracji sejmowej. Media informowały także o zajściach pomiędzy Mejzą a jego partnerką. Był ponadto wielokrotnie karany mandatem drogowym za przekroczenie prędkości, podczas jazdy samochodem. Jak donosiły media, nie odbierał mandatów.
W ostatnich dniach o byłym już pośle klubu PiS ponownie stało się głośno. Ma negocjować swój udział w gali freak fightów, czyli kontrowersyjnych walk w oktagonie - w Prime MMA lub Fame MMA.
To właśnie kwestia mandatów drogowych i tzw. freak faightów miały ostatecznie przesądzić o usunięciu Mejzy z klubu PiS.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.