Hołownia o publikacjach Onetu i „Newsweeka” ws. Collegium Humanum: „Nie mogę już patrzeć”

Szymon Hołownia we wpisie na „X” skrytykował część polskich mediów. „Nie mogę już patrzeć, jak moi byli koledzy z Onetu i 'Newsweeka' od miesięcy męczą się z próbami umoczenia mnie w Collegium Humanum” – napisał były marszałek Sejmu.

Źródło: X

04.05.2026. 08:49

Hołownia o publikacjach Onetu i „Newsweeka” ws. Collegium Humanum: „Nie mogę już patrzeć”

Hołownia postanowił opisać sprawę w formie dialogu. Pisze więc o sobie w trzeciej osobie.

Hołownia rozważał studia na Collegium Humanum

Były marszałek – jak twierdzi – nie studiował na kontrowersyjnej uczelni.

„Rozważał studia (dokończenie 5. roku i magisterki). Przekazał indeks z SWPS do oceny różnic programowych, podpisał dokumenty związane z rekrutacją. Nie był na żadnych zajęciach. Nie wie, gdzie mieści się uczelnia. Niczego nie zaliczał. Rektora – jak teraz mówią – bandziora nie znał i nie zna. Nigdy nie spotkał, nigdy się nie umawiał na lewy dyplom. Nie ma zdjęć, rozmów, niczego” – czytamy.

Hołownia twierdzi, że ataki na jego osobę mogą mieć związek z przyjęciem zaprzysiężenia prezydenta Nawrockiego. „Bo inaczej nie będzie można przyczepić się do tego gnojka, co zaprzysiągł Nawrockiego. Przecież nie będziemy ruszać naszych, którzy zapłacili, dyplomy dostali i na nich zarabiali. (…) W mediach, zwłaszcza ‘przyjaznych’, działa stara rzymska zasada: ‘Obrzucajcie g…nem, zawsze się coś przyczepi’. Wniosek prokuratury? Zakładam, że żadnego nie będzie. Bo prokuratura, przeciekając, może manipulować, ale żaden prokurator nie zaryzykuje jednak pójścia do sądu z czymś, czego nie ma. Tam, w przeciwieństwie do niektórych mediów, z g… bata nie ukręcisz” – pisze polityk.

Kalendarium publikacji

Były lider Polski 2050 zaznacza, że publikacje medialne pojawiały się zawsze, gdy stał przed istotnymi decyzjami.

„Pierwszy wybuch w mediach ‘afery’: Hołownia w CH – chwilę przed głosowaniem wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. Drugi – chwilę przed decyzją o tym, czy będzie kandydował na prezydenta. Trzeci (CBA wpada po podpisy do urzędu w Otwocku) – chwilę przed złożeniem rezygnacji z funkcji marszałka i realizacją umowy koalicyjnej. Czwarty – w dniu głosowania nad wotum dla ministry klimatu i utrzymaniem koalicji. Oczekuję, że będą kolejne odcinki tej telenoweli, więc tylko przypominam” – twierdzi Szymon Hołownia.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: