Już siedem ofiar śmiertelnych po ataku Rosji na Kijów. Drony i rakiety spadały na bloki mieszkalne

Do siedmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zmasowanego rosyjskiego ataku powietrznego na Kijów – powiadomiła Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS). Rosja atakowała Ukrainę od środy rano do dziś. Głównym celem był Kijów. Wciąż trwają poszukiwania ludzi pod gruzami.

Źródło: Ukrinform, PAP,

14.05.2026. 15:20

Już siedem ofiar śmiertelnych po ataku Rosji na Kijów. Drony i rakiety spadały na bloki mieszkalne

„Liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku na Kijów wzrosła do siedmiu, wśród nich jest jedno dziecko urodzone w 2013 r. Ratownicy wydobyli spod gruzów wielopiętrowego budynku w dzielnicy Darnica kolejne dwa ciała” – poinformowała DSNS w komunikatorze Telegram.

Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że od środy Rosjanie użyli ogółem ponad 1560 bezzałogowców. Ostatniej nocy wojska rosyjskie zaatakowały z zastosowaniem ponad 670 dronów uderzeniowych i 56 rakiet. Zełenski uznał, że takie działania Moskwy w żaden sposób nie przybliżają pokoju.

Władze ukraińskie oceniły, że głównym celem rosyjskiego ataku była infrastruktura kolejowa i energetyczna. Atakowane były też obwody wołyński, lwowski i zakarpacki, które sąsiadują z Polską.

W czwartek rano Rosjanie ostrzelali też Charków na północnym wschodzie Ukrainy. Władze tego miasta podały, że ucierpiało 28 osób, w tym troje dzieci.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: