Ukraina chce wysłać na Łotwę swoich specjalistów od obrony powietrznej – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski po rozmowie z prezydentem Łotwy Edgarsem Rinkeviczsem. Do spotkania doszło podczas szczytu Bukareszteńskiej Dziewiątki w Rumunii. Jak podkreślił ukraiński prezydent, współpraca ma wzmocnić bezpieczeństwo regionu.
Wspólna inicjatywa „Drone Deal”
Kijów liczy na podpisanie z Łotwą umowy w formacie Drone Deal. Projekt zakłada budowę wielowarstwowego systemu ochrony nieba przed różnymi typami zagrożeń. „Zaproponowałem panu prezydentowi taką współpracę” – przekazał ukraiński przywódca w swoim wpisie na portalu X.
Eksperci w odpowiedzi na incydent z dronami
Decyzja o zacieśnieniu współpracy pojawia się po incydencie z 7 maja, kiedy dwa ukraińskie drony wtargnęły w łotewską przestrzeń powietrzną i uszkodziły zbiorniki na ropę. Wydarzenie doprowadziło do dymisji łotewskiego ministra obrony Andrisa Sprudsa.
Ukraina: to efekt rosyjnych zakłóceń
Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył, że drony zostały celowo przekierowane przez rosyjne działania radioelektroniczne. Według Kijowa maszyny miały trafić w cele na terytorium Rosji, lecz zostały zepchnięte z kursu.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)