Republikanie i demokraci potępili atak na Trumpa

Politycy Partii Republikańskiej i Demokratycznej potępili atak, do którego doszło podczas sobotniej gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie. Wyrazili też zadowolenie, że zdarzenie zakończyło się bez ofiar śmiertelnych.

Źródło: PAP, X

26.04.2026. 11:07

Republikanie i demokraci potępili atak na Trumpa

Krótko po rozpoczęciu w sobotę wieczorem (czasu miejscowego) gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie rozległy się strzały. Napastnik, uzbrojony w strzelbę, pistolet i noże, otworzył ogień w hotelowym lobby i został ujęty przez służby, nie docierając do pomieszczenia, w którym trwała gala. Ewakuowano Trumpa, który brał udział w gali, pierwszą damę Melanię Trump, wiceprezydenta J.D. Vance'a i innych członków gabinetu.

Po incydencie pojawiły się komentarze polityków, nie tylko z administracji Trumpa.

„W naszej demokracji nie ma miejsca na przemoc polityczną” – napisała demokratyczna senatorka Kirsten Gillibrand w serwisie X.

Jako osoba, której rodzina doświadczyła przemocy politycznej, modlę się z rannym funkcjonariuszem i wszystkimi dotkniętymi traumą tych strasznych incydentów” – napisała była przewodnicząca Izby Reprezentantów, Demokratka Nancy Pelosi. W 2022 roku jej mąż Paul Pelosi został zaatakowany i poważnie raniony w domu pary w San Francisco przez mężczyznę, który włamał się tam z zamiarem porwania spikerki.

Republikański senator Lindsey Graham, uważany za bliskiego współpracownika prezydenta USA Donalda Trumpa, napisał na X, że „pewne jest jedynie, że czasy, w których żyjemy, tworzą strumień bezprecedensowych zagrożeń dla prezydenta Trumpa i innych urzędników rządowych”. „Módlmy się wszyscy o spokojniejsze wody i spróbujmy być częścią rozwiązania, a nie problemu” – dodał.

„Przemoc polityczna musi się skończyć” – napisał republikański kongresmen z Ohio Warren Davidson na X. Wyraził wdzięczność „organom ścigania i Secret Service, które szybko zareagowały, by chronić prezydenta Trumpa i wszystkich obecnych na gali”.

Zdaniem demokratycznego senatora Chrisa Coonsa „to, co wydarzyło się (...) podczas gali korespondentów Białego Domu, jest przerażającym przypomnieniem, że przemoc polityczna rozprzestrzeniła się w tym kraju”. „Fakt, że doszło do tego podczas wydarzenia celebrującego wolną prasę, kluczowy filar demokracji, powinien zaniepokoić każdego Amerykanina” – podkreślił demokrata we wpisie na X.

Senator wskazał też na zachowanie dziennikarzarzy, „którzy kontynuowali swoją pracę, gdy wybuchł chaos”. „Ich odwaga przypomina, że ​​strach nie może zwyciężyć” – ocenił Coons.

Według stacji CNN sprawca po zatrzymaniu powiedział, że jego celem byli przedstawiciele administracji Trumpa. W zdarzeniu ranny został agent Secret Service.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: