Wiadomość o dwóch ofiarach śmiertelnych i czterech rannych przekazała administracja obwodu zaporoskiego w południowo-wschodniej Ukrainie. Rosja przeprowadziła tam 20 nalotów, atakując także z zastosowaniem dronów i artylerii.
W sąsiednim obwodzie dniepropietrowskim zginęła jedna, a ranne zostały cztery osoby. „Wróg atakował cztery rejony obwodu dronami i artylerią” – napisał w komunikatorze Telegram szef władz obwodowych Ołeksandr Hanża.
Włodarz poinformował, że “w Dnieprze ratownicy ugasili pożar, który wybuchł w wyniku ataku na obiekt infrastruktury”. W rejonie nikopolskim “zostały uszkodzone domy prywatne i samochody”, a “jedna osoba zginęła”.
Siedmioro ludzi zostało rannych w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy, a kolejnych czworo – w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie.
Wicepremier Ukrainy Ołeksij Kułeba poinformował też, że Rosjanie ponownie zaatakowali porty w obwodzie odeskim nad Morzem Czarnym. „W wyniku ataku uszkodzeniu uległy obiekty infrastruktury portowej i logistycznej, magazyny, sprzęt techniczny, zbiorniki ładunkowe, budynki administracyjne oraz transport towarowy” – przekazał.
Powiadomił, że zaatakowany został m.in. statek pod banderą Palau; nikt z jego załogi nie ucierpiał.
Siły Powietrzne Ukrainy podały w porannym komunikacie, że zlikwidowały 124 ze 144 rosyjskich dronów użytych w atakach. Jednocześnie poinformowały, że 19 bezzałogowców trafiło w cele w 11 miejscach.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.