Leon XIV w Angoli: Chrystus słucha wołania ludów i odnawia naszą historię

“Chrystus słucha wołania ludów i odnawia naszą historię: podnosi nas z każdego upadku, pociesza w każdym cierpieniu” – powiedział papież Leon XIV podczas poniedziałkowej mszy świętej w mieście Saurimo, który przebywa w Angoli w ramach podróży apostolskiej do Afryki.

Źródło: vatican.va, Ecclesia, Newsmax Polska

20.04.2026. 14:48

Leon XIV w Angoli: Chrystus słucha wołania ludów i odnawia naszą historię

Od 13 do 23 kwietnia Leon XIV odbywa podróż apostolską do Algierii, Kamerunu, Angoli i Gwinei Równikowej. W poniedziałek, 20 kwietnia przyleciał do Saurimo na północnym wschodzie Angoli, gdzie odwiedził już dom opieki dla osób starszych i odprawił mszę świętą na placu w tym mieście.

Podczas homilii odniósł się do kwestii zmartwychwstania Chrystusa, do życia według słów Pana Jezusa. Nawiązując do sytuacji społecznych w Angoli, przywoływał fragmenty Pisma Świętego i adhortacji.

Ojciec Święty podkreślił, że “w każdej części świata Kościół żyje jako lud idący za Chrystusem, naszym Bratem i Odkupicielem”. Jak wskazał, Zmartwychwstały, oświetla nam drogę do Ojca i mocą Ducha uświęca nas, abyśmy przemieniali nasz styl życia zgodnie z Jego miłością”, co jest zgodne z Dobrą Nowiną.

Kiedy Syn Boży staje się człowiekiem, dokonuje bowiem wymownych gestów, aby objawić wolę Ojca: rozjaśnia ciemności, przywracając wzrok niewidomym; daje głos uciśnionym, rozwiązując język niemych; zaspokaja nasz głód sprawiedliwości, rozmnażając chleb dla ubogich i słabych” – mówił Leon XIV, wskazując, że “kto słyszy o tych dziełach, szuka Jezusa”. Zwrócił też uwagę, że Chrystus patrzy “w nasze serce i pyta nas, czy szukamy Go z wdzięczności czy interesownie, z wyrachowania czy z miłości”. Przypomniał słowa Jezusa: „Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do syta”. Zdaniem papieża, odsłaniają one “zamysły tych, którzy nie pragną spotkania z osobą, lecz jedynie konsumpcji”.

“Tłum postrzega Jezusa jako środek do osiągnięcia czegoś innego, jako kogoś, kto ma jedynie zaspokoić ich potrzeby. Gdyby nie dał im czegoś do jedzenia, Jego gesty i Jego nauczanie nie wzbudziłyby zainteresowania” – wyjaśniał.

Przywołał też cytat: „Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne”. “Tymi słowami Chrystus wskazuje na swój prawdziwy dar dla nas: nie wzywa nas do lekceważenia chleba powszedniego, który wręcz rozmnaża w obfitości i uczy proszenia o niego w modlitwie” – mówił biskup Rzymu. Jak podkreślił, “Jezus nie daje nam pokarmu, który się wyczerpuje, lecz chleb, który nie pozwala nam umrzeć, ponieważ jest pokarmem na życie wieczne”.

Ojciec Święty wskazał też, że dar Chrystusa “rzuca światło na naszą teraźniejszość: widzimy dziś bowiem, że wiele ludzkich pragnień jest niweczonych przez stosujących przemoc, są one wykorzystywane przez tyranów i zwodzone bogactwem”.

“Kiedy niesprawiedliwość deprawuje serca, chleb wszystkich staje się własnością nielicznych. W obliczu tego zła Chrystus słucha wołania ludów i odnawia naszą historię: podnosi nas z każdego upadku, pociesza w każdym cierpieniu, dodaje otuchy w misji” – wyjaśniał.

Leon XIV podkreślił, że “Chrystus żyje” i “jest naszym Odkupicielem”. “To jest Ewangelia, którą dzielimy z innymi, czyniąc braćmi wszystkie narody ziemi. To jest orędzie, która przemienia grzech w przebaczenie. To jest wiara, która ocala życie” – podsumował.

Biskup Rzymu nawiązał też do słów biblijnych: „Szczęśliwi, którzy postępują według Prawa Pańskiego”. “Tak śpiewaliśmy w psalmie. Najdrożsi, to Pan wytycza drogę w tej wędrówce, a nie nasze pilne potrzeby ani też chwilowe mody. Dlatego, idąc za Jezusem, droga eklezjalna jest zawsze „synodem zmartwychwstania i nadziei” – mówił papież, cytując Adhortację apostolską Jana Pawła II “Ecclesia in Africa”.

Odwołując się do słów papieża Polaka, Leon XIV nawoływał, aby podążać “dalej w tym mądrym kierunku”.

Z Ewangelią w sercu będziecie mieli odwagę w obliczu trudności i rozczarowań: droga, którą Bóg dla nas otworzył, nigdy się nie urywa” podkreślił.

Pragnienie pokoju

Portal “Vatican News” pisał wcześniej, że wizytę papieża uważa się za wydarzenie historyczne dla Angoli, wzmacniające nie tylko wiarę katolicką, ale także rolę kraju w afrykańskim i międzynarodowym kontekście religijnym.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Angoli i Wysp Świętego Tomasza jeszcze przed wizytą Leona XIV wyraził nadzieję, że jego pobyt obudzi „sumienia” i pomoże przezwyciężyć dawne napięcia. Abp José Manuel Imbamba w wywiadzie dla radia Renascença i agencji Ecclesia mówił, że „kraj jest nadmiernie partyjniacki, zubożały” i panują w nim “bardzo wyraźne nierówności, a to wszystko szkodzi pokojowi, szkodzi pojednaniu”.

Według niego mimo rzeczywistego pokoju, Angola zmaga się z głębokimi podziałami w zbiorowej świadomości.

Przewodniczący angolańskiego episkopatu zaznaczył, że społeczność chce “poczuć tę odnowę”, “zdolność do wyciągnięcia ręki do naszego brata i przyjęcia go”. Jak dodał, ludność pragnie zdolności do “wyrzeczenia się naszego sposobu przeżywania naszej historii i wszystkiego, co się wydarzyło”.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: