Zarzutu wobec wiceszefa Kancelarii Prezydenta
Śledczy zarzucają wiceszefowi KPRP, że od 15 września do 6 października 2014 r. w Białymstoku, będąc liderem Młodzieży Wszechpolskiej, kierował podrobieniem przez inne osoby list osób udzielających poparcia kandydatom zgłaszanym przez KW Ruch Narodowy w okręgu wyborczym nr 3 w wyborach do Sejmiku Województwa Podlaskiego. Sprawą zajmuje się Prokuratura Regionalna w Lublinie.
Według prokuratury, Andruszkiewicz przetwarzał bezprawnie dane osobowe na listach poparcia, czym dopuścił się nadużycia w sporządzaniu list.
Nie przyznaje się do winy
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie Beata Syk-Jankowska poinformowała, że podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. W sprawie oskarżone są jeszcze dwie inne osoby. Grozi im do 5 lat więzienia.
Śledztwo sięga listopada 2014 r., kiedy w wyniku zawiadomienia Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Białymstoku, wszczęła je Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe. Od 2016 r. sprawą zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. W lutym 2019 r. śledztwo zostało przekazane do Prokuratury Regionalnej w Lublinie, której szef wyznaczył Prokuraturę Okręgową w Lublinie do prowadzenia sprawy. W październiku 2024
Andruszkiewicz odpowiada: element represji politycznych
“Służbie Polsce poświęciłem większość swojego życia. Obecny +akt oskarżenia+ sklecony naprędce przez upolitycznioną prokuraturę traktuję wyłącznie jako element represji politycznej wykierowanej we mnie przez układ rządzący, który ma wiele powodów, by ze mną walczyć” - skomentował Andruszkiewcz w mediach społecznościowych.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.