De la Fuente broni decyzji. "Nie mam lokalnych uprzedzeń"

Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Luis de la Fuente broni swojej decyzji po ogłoszeniu kadry na mistrzostwa świata. Po raz pierwszy w historii w składzie "La Roja" zabrakło choćby jednego piłkarza Realu Madryt, co wywołało ogromną dyskusję w hiszpańskich mediach i wśród kibiców.

Źródło: GBNews

25.05.2026. 20:02

De la Fuente broni decyzji. "Nie mam lokalnych uprzedzeń"

Do 26-osobowej kadry nie zostali powołani m.in. Dani Carvajal oraz Dean Huijsen. Według komentatorów wpływ na decyzję mogła mieć słaba forma Realu w zakończonym sezonie. Zespół prowadzony przez Alvaro Arbeloę nie zdobył żadnego znaczącego trofeum i zakończył rozgrywki ligowe osiem punktów za FC Barceloną.

De la Fuente podkreślił jednak, że przy wyborze zawodników nie kierował się klubowymi sympatiami. "Nie patrzę na to, z jakiego klubu pochodzi piłkarz. Nie mam lokalnych uprzedzeń kibica. Interesuje mnie wyłącznie dobro reprezentacji" - powiedział selekcjoner.

W kadrze znaleźli się za to młodzi gwiazdorzy z Barcelony, w tym Lamine Yamal, mimo że zawodnik wciąż wraca do pełni sił po kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Powołanie otrzymał także Nico Williams z Athletic Bilbao, który również zmagał się ostatnio z problemami zdrowotnymi.

Selekcjoner uspokaja, że obaj powinni być gotowi na początek turnieju. "Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, wszyscy będą dostępni już od pierwszego meczu" - zapewnił.

Hiszpania rozpocznie mundial 15 czerwca spotkaniem z Wyspami Zielonego Przylądka. W fazie grupowej zmierzy się także z Arabią Saudyjską oraz Urugwajem.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: