Cristiano Ronaldo coraz wyraźniej mówi o końcu kariery. Portugalczyk przyznał, że jego piłkarska droga zbliża się do końca. "Cieszmy się każdym meczem" - powiedział.
Cristiano Ronaldo jest uznawany za jednego z najlepszych piłkarzy w historii. Portugalczyk zasłynął między innymi z gry w Realu Madryt i Juventusie, gdzie bił kolejne rekordy i wygrywał liczne trofea. Obecnie występuje w saudyjskim Al-Nassr, a w ostatnim meczu przeciwko Al-Ahli strzelił 970. bramkę w karierze.
Napastnik ma już 41 lat i należy się spodziewać, że są to ostatnie chwile, aby móc podziwiać jego grę. Sam Ronaldo wprost powiedział, że jest już bardzo blisko zakończenia kariery.
"Koniec mojej kariery się zbliża. Cieszmy się każdym meczem. Gram nie tylko dla tego pokolenia, ale także dla poprzedniego i tego nadchodzącego. Cieszę się z tego dzień po dniu, mecz po meczu, rok po roku, nawet gdy zbliżam się do końca mojej kariery. To fakt. Moja kariera była błyszcząca i chcę, aby taka pozostała. Nadal się tym cieszę" - powiedział w rozmowie z Canal GOAT, cytowany przez Fabrizio Romano.
W bieżącym sezonie Ronaldo ma na koncie 27 goli. Jego Al-Nassr jest blisko zdobycia mistrzostwa kraju i po 30 kolejkach ma osiem punktów przewagi nad Al-Hilal.
Julian Zakrzewski Hall znów trafił do siatki i potwierdził świetną formę w MLS. Młody napastnik New York Red Bulls ma już na koncie imponujące liczby w tym sezonie.
Atletico Madryt zremisowało z Arsenalem 1:1 w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów, a o awansie zdecyduje rewanż w Londynie. W drugim półfinale PSG pokonało Bayern 5:4. Finał odbędzie się 30 maja w Budapeszcie.
Uwolniony z białoruskiego więzienia Andrzej Poczobut spotkał się z Donaldem Tuskiem. "Było o Polsce, o wolności i przyszłości" - napisał premier w serwisie X.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała 1:5 z GKS-em Katowice. Porażka ta oznacza, że drużyna z Niecieczy jest pierwszym spadkowiczem tego sezonu ekstraklasy.
Marta Kostjuk wywalczyła największy tytuł w karierze, wygrywając w sobotę turniej WTA 1000 w Madrycie. W finale ukraińska tenisistka pokonała rozstawioną z numerem dziewiątym Rosjankę Mirrę Andriejewą 6:3, 7:5. Po meczu nie podała jej ręki. Taką zasadę mają wszystkie ukraińskie tenisistki.
Gol Legii Warszawa w doliczonym czasie gry wywołał ogromne kontrowersje. Zdaniem byłego arbitra Rafała Rostkowskiego rzut wolny, po którym padła bramka, nie powinien zostać podyktowany.