Kosiniak-Kamysz zdradził na co trafią pierwsze pieniądz z SAFE

MON zamierza aneksować już zawarte umowy na zakup nowego sprzętu wojskowego tak by ich finansowanie pokryły fundusze z SAFE. Dzięki temu uwolnione pieniądze ministerstwa zostaną spożytkowane na inne cele.

Źródło: PAP

16.05.2026. 09:25

Kosiniak-Kamysz zdradził na co trafią pierwsze pieniądz z SAFE

W piątek 8 maja polski rząd podpisał z Komisją Europejską umowę pożyczkową w ramach programu SAFE, która zatwierdzona została jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie. W ramach SAFE Polsce przysługuje 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł. Najpierw KE wypłaci Polsce 15-proc. zaliczkę w wysokości 6,5 mld euro.

W dniu podpisania umowy z Komisją wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że w maju Agencja Uzbrojenia aneksowała będzie zawarte już umowy, ale też podpisze kilkadziesiąt nowych. W planowanych aneksach do umów chodzi przede wszystkim o wskazanie pożyczek z SAFE jako nowego źródła ich finansowania; taki krok pozwoli na uwolnienie - i przeznaczenie na inne cele - zarezerwowanych na pierwotnie na te cele środków z budżetu MON.

„W pierwszej kolejności aneksowanie umów, które są zawarte: to jest bardzo ważna umowa na systemy antydronowe, system SAN. (...) Kolejne rzeczy to jest produkcja w Hucie Stalowa Wola, np. Borsuki, sprawa marynarki wojennej - budujemy okręt Ratownik, zakup amunicji to jest bardzo ważny temat” - wskazywał Kosiniak-Kamysz.

Dostawy systemu San do 2028 r.

Jednym z priorytetów staje się zatem system antydronowy San, na którego 18 baterii umowę o wartości ok. 15 mld zł podpisano 30 stycznia. Na jedną baterię systemu składają się 3 plutony ogniowe i jeden pluton wsparcia. Cały system obejmuje więc 52 plutony ogniowe, 18 plutonów dowodzenia i 703 pojazdy.

San składa się z kilku elementów. Są to: armaty Bushmaster kalibru 30 mm i Pit-Radwar kalibru 35 mm (dostarczą je odpowiednio norweski koncern Kongsberg i Polska Grupa Zbrojeniowa, w którym kluczowym podwykonawcą jest polska firma APS), szybkostrzelne karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm (system opracowany przez Zakłady Mechaniczne Tarnów, nazywany „potworem z Tarnowa”), wyrzutnie pocisków rakietowych 70 mm (wyprodukowane przez Kongsberga) oraz systemy walki radioelektronicznej, mobilne radary i inne elementy pozwalające na sieciocentryczne zarządzanie zwalczaniem bezzałogowców (dostarczane m.in. przez polską firmę APS systemy SKYctrl).

Pierwsze 3 plutony ogniowe sytemu mają zostać przekazane armii do końca 2026 r. Dostawy potrwają do końca stycznia 2028 r.

Następca BWP-1

Środki z SAFE mają sfinansować również bojowe wozy piechoty Borsuk – następcę używanych od ponad pół wieku wozów BWP-1.

Nowej umowy na Borsuki należy spodziewać się jeszcze w maju, a – zdaniem prezesa PGZ Adama Leszkiewicza - będzie obejmowała ona więcej pojazdów niż zamówione w marcu ub. r. 111 sztuk za ok. 6,5 mld zł. W sumie w ramach SAFE HSW otrzymać ma ponad 20 mld zł. Docelowo Wojsko Polskie ma otrzymać niemal 1,5 tys. takich pojazdów w różnych wersjach; Borsuki staną się tym samym jednymi z najpowszechniej używanych w Siłach Zbrojnych pojazdów.

Kolejnym priorytetem ma być kwestia modernizacja Marynarki Wojennej i program Bezpieczny Bałtyk – na ten cel, w oparciu o szacunki rządu z lutego, z SAFE przeznaczone ma zostać ok. 3,4 mld zł. Program zakłada refinansowanie kontraktów na budowę okrętu ratowniczego Ratownik, okrętu hydrograficznego Hydrograf oraz nowoczesnych niszczycieli min Kormoran II – wszystkie z nich powstać mają w polskich stoczniach i zakładach zbrojeniowych. MON, w kontekście Marynarki Wojennej, mówiło też o finansowaniu z SAFE zakupu bezzałogowych morskich systemów uzbrojenia.

"Tarcza Wschód"

Część środków ma zostać przeznaczona na projekty związane z programem umacniania wschodniej granicy „Tarcza Wschód”. Poza systemem San chodzi tu m.in. o inwestycje w rozpoznawcze i uderzeniowe bezzałogowce (np. FlyEye i Gladius od Grupy WB), systemy minowania narzutowego Baobab-K, a także różnego rodzaju systemy rozpoznawcze - jak radary Sajna.
Wśród innych zakupów sprzętu dla wojska zaplanowano m.in. wzmocnienie polskiej artylerii - to z jednej strony zakupy kolejnych armatohaubic Krab i samobieżnych moździerzy Rak, a z drugiej - zakupy amunicji.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)