Szef Newsmax Polska o starcie kanału. Padła data

Newsmax Polska szykuje się do startu telewizji. Producent wykonawczy Wojciech Surmacz zdradził daty, plany i odpowiedział na zarzuty dotyczące stacji. "Nie jesteśmy medium politycznym" - podkreślił w rozmowie z portalem Wirtualne Media.

Źródło: Wirtualne Media

02.05.2026. 10:50

Szef Newsmax Polska o starcie kanału. Padła data

W kwietniu ruszył portal Newsmax Polska. Już niebawem nadawanie rozpocznie również kanał telewizyjny. Szerzej na temat tego projektu wypowiedział się producent wykonawczy stacji Wojciech Surmacz, który wskazał przybliżony start kanału.

"28 maja to data ujawnienia informacji na temat ramówki i twarzy stacji. Start kanału planowany jest na początek czerwca. Pracujemy nad tym, żeby był dostępny w zasadzie na wszystkich platformach, oprócz nadajników naziemnych" - powiedział w rozmowie z portalem Wirtualne Media. Jak stwierdził, kanał ma działać na podstawie holenderskiej koncesji i nie ma obecnie planów na start w telewizcji cyfrowej.

Na pytanie, dlaczego Newsmax startuje właśnie teraz - rok przed wyborami parlamentarnymi - Surmacz odparł, że nie wierzy w przypadki, ale zwrócił uwagę na inną datę: "4 lipca mija 250 lat od utworzenia Stanów Zjednoczonych i bardziej na tę datę patrzyłbym niż na inne. To jest jednak amerykańska stacja" - odparł.

Szef Newsmax nie obawia się również przesycenia rynku. "Przystępując do tego projektu, zapoznałem się z badaniami, które Newsmax wykonał w Polsce. Bardzo wyraźnie wskazały one, że jest miejsce na taką telewizję" - stwierdził.

Surmacz: Nie jesteśmy medium politycznym

Surmacz wyraźnie również zaznaczył, że Newsmax nie będzie medium politycznym. "Przede wszystkim w przeciwieństwie do Republiki i wPolsce24 nie będziemy medium tożsamościowym. Nie jesteśmy medium politycznym. Każdy może ocenić nasz portal, do czego gorąco namawiam. Niektórym było łatwo nas oceniać, zanim ruszyliśmy. Teraz emocje opadły" - stwierdził.

Podkreślił, że redakcji będzie bliżej do spojrzenia centroprawicowego. Odniósł się również do porównań z innymi stacjami, podkreślając, że projekt nie będzie bezpośrednią konkurencją dla Telewizji Republika. Dodał także, że "nie podkupuje dziennikarzy" od wspomnianej stacji.

"Jesteśmy otwarci na wszystkich, bo jesteśmy normalną, profesjonalną, komercyjną telewizją. Zatrudniamy ludzi z każdego dużego medium telewizyjnego, które funkcjonuje na rynku: TVN, Polsatu, TVP, Republiki i telewizji wPolsce24" - kontynuował.

Na pytanie, czy Republika będzie konkurencją dla Newsmax, odpowiedział: "Myślę, że Tomasz Sakiewicz i Republika nie są i nie będą konkurencją dla Newsmax. Republika ma ugruntowaną pozycję. To my wchodzimy na rynek, nie będziemy konkurować z Telewizją Republika."

"Nie będzie inklinacji politycznych. Będziemy unikać porównań, przypinek i naklejek politycznych. Nie chcemy być trzecią drogą. Jesteśmy normalną, komercyjną stacją" - podkreślił wyraźnie.

Nowy format i ramówka

Surmacz zapowiada, że Newsmax Polska wprowadzi na polski rynek format dotąd nieobecny, czyli typowo amerykański model. "Poza tym w czasie równoległym polski widz będzie mógł oglądać to samo, co ogląda widz amerykański. Będzie kilka pozycji amerykańskich z polskimi napisami" - dodaje.

Stacja wystartuje w jakości Full HD, docelowo przechodząc na 4K i ma zatrudniać ponad 100 osób. Skład obsady ma być - jak zapowiada Surmacz - "zaskakujący", a kilka twarzy będzie rozpoznawalnych.

Finansowanie i model biznesowy

Surmacz zapowiada, że Newsmax będzie adresowany do szerokiego grona odbiorców.

"Badania były robione w grupie docelowej od 16. roku życia do ponad 60. roku życia. To będzie klasyczna, normalna, komercyjna telewizja. Na pewno nie będziemy się utrzymywali z wpłat telewidzów" - powiedział. I dodał, że obecnie poszukuje pracowników i prowadzi w tej sprawie rozmowy.

Szef Newsmax został także zapytany o to, czy transmisja będzie dostępna na YouTube. "Ani w Stanach, ani na Bałkanach Newsmax nie jest mocno osadzony na YouTube. Ale staram się przekonać właścicieli do tego, bo polskie media dzisiaj dość mocno stawiają na YouTube" - odpowiedział.

Nie obawia się również potencjalnego bojkotu ze strony domów mediowych i marek. "Jestem przekonany, że nie zmierzymy się z żadnym bojkotem. Newsmax Polska nie jest i nie będzie podmiotem ideowym" - zapewnia.

Niezależność redakcji

Surmacz rozróżnił niezależność redakcyjną od niezależności formatowej. "Niezależność nie ma nic wspólnego z formatami. Jeśli mówimy o niezależności, to przede wszystkim w kontekście treści, zarządzania i to mamy zapewnione." - wyjaśnił.

Własne pomysły formatowe są możliwe, ale wymagają akceptacji Amerykanów. Stacja planuje wykorzystywać globalną sieć korespondentów Newsmax, m.in. w Waszyngtonie i Brukseli. "Naszym atutem będzie polityka międzynarodowa i w ogóle wydarzenia ze świata. Będziemy chyba jedyną telewizją w Polsce, która będzie miała bezpośrednio dostęp do globalnej sieci informacyjnej, jaką jest Newsmax." - zapowiedział

Surmacz odnosi się do kontrowersji

Od startu portalu w mediach pojawiły się liczne kontrowersje związane z powiązaniami Belgradu z Moskwą. Mówiło się, że może odbić się to na wizerunku stacji. Surmacz zaznaczył, że takie insynuacje nie są prawdziwe. Na zarzuty o powiązania Telekomu Srbija z Moskwą odpowiedział:

"To jest przytaczanie historii z 2019 roku. Minęło 7 lat. W 2022 roku Rosja zaatakowała Ukrainę. Mam wrażenie, że w tym czasie wiele się zmieniło. Nie tylko w Serbii.

W 2024 roku doszło do realnej transakcji na giełdzie w Dublinie w Irlandii. Serbski Telekom wyemitował obligacje w wysokości około 900 mln dol. Sprzedały się za prawie 5 mld dol. W tej transakcji uczestniczyły banki, takie jak Bank of America, BNP Paribas, Deutsche Bank, Erste, Raiffeisen Bank, UniCredit i najsilniejsza japońska grupa finansowa Mitsubishi UFJ Financial Group. Tego nie znalazłem w polskich mediach. Można zadać pytanie: dlaczego? Nie pasowało do narracji?"

"Zarzucono mi prorosyjskość - osobie, która jest na liście proskrypcyjnej w Rosji. Trafiłem tam za to, że w 2022 roku, jako jedyny dziennikarz, szef agencji prasowej w Europie, złożyłem wniosek o wykluczenie agencji TASS z European Alliance of News Agencies (EANA) za propagandę i dezinformację. Żadna inna agencja nie dołączyła do tego wniosku, nawet ukraińska" - dodał.

Na pytanie o powiązania amerykańskiego Newsmax z Donaldem Trumpem odpowiedział: "Już mówiłem, jaki będzie Newsmax Polska. Pytania związane z działalnością amerykańskiego Newsmaxa można spokojnie wysłać do Chrisa Ruddy’ego, właściciela i szefa tego medium." I zaznaczył wyraźnie, że szyld Newsmax na pewno nie zaszkodzi jako nowemu medium.

Producent dodał także, że Newsmax jest proukraiński i to się nie zmieni. "Cały Newsmax jest proukraiński. Jeżeli nikt tego w Polsce nie zauważył, to przykro mi" - dodał.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: