Przed spotkaniem Trumpa z Xi w Pekinie doszło do incydentu związanego z bezpieczeństwem.
Przed wejściem dziennikarzy i fotoreporterów na salę, gdzie miało odbyć się spotkanie, chińskie służby bezpieczeństwa nie zezwoliły na wejście agenta amerykańskiego Secret Service, członka ochrony prezydenta USA. Według relacji Newsmax Balkans, powodem była broń, którą miał przy sobie agent Secret Service.
Z związku z zaistniałą sytuację wejście mediów opóźniło się o około 20 minut. Pozostała część wydarzenia przebiegła bez żadnych zakłóceń.
Trump w stolicy Chin
Cały świat przygląda się pierwszej od 2017 roku wizycie amerykański prezydenta w Pekinie. Najważniejszym punktem było oczywiście spotkanie z Trump-Xi, które przyniosło dwa mocne komunikaty: ostrzeżenie przed konfliktem o Tajwan oraz apel o unikanie wojen handlowych. To dwa punkty zapalne w relacjach obu mocarstw.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)