Były szef gabinetu Zełenskiego trafi za kratki? Jest decyzja sądu

Wyższy Sąd Antykorupcyjny Ukrainy nakazał aresztowanie podejrzanego o korupcję i pranie brudnych pieniędzy byłego szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Andrija Jermaka. Może też ewentualnie wpłacić kaucję w wysokości 140 mln hrywien (ponad 13 mln zł).

Źródło: Reuters, PAP

14.05.2026. 09:07

Były szef gabinetu Zełenskiego trafi za kratki? Jest decyzja sądu

Wcześniej Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) żądała dla Jermaka aresztu albo kaucji w wysokości 180 mln hrywien.

Jermak odrzuca wszystkie zarzuty. Nie mam takich pieniędzy. Mój prawnik będzie teraz współpracował z przyjaciółmi i znajomymi. Mój zespół prawny złoży apelację. Wykorzystamy każdą drogę prawną, aby dochodzić sprawiedliwości i prawdy” – powiedział dziennikarzom po ogłoszeniu decyzji sądu.

Może chcieć uciec. Ma cztery paszporty

Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Ukraińska Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) oskarżyły Jermaka o bycie „członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, zaangażowanej w pranie brudnych pieniędzy [8,9 mln euro] z elitarnych inwestycji budowlanych pod Kijowem”.

Według NABU i prokuratury, Jermak może próbować uciec za granicę. Ma mieć cztery paszporty dyplomatyczne.

Ważna osoba w otoczeniu prezydenta Ukrainy

Jermak był najbliższym współpracownikiem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i uchodził za osobę nr dwa we władzach państwowych. Wcześniej media, powołując się na SAP, podały, że wśród podejrzanych o udział w legalizacji 460 mln hrywien (ok. 37,6 mln zł) przy budowie luksusowego osiedla pod Kijowem są m.in. Jermak i były wicepremier Ołeksij Czernyszow.

Jermak w listopadzie 2025 roku podał się do dymisji w związku ze śledztwem w sprawie korupcji pod kryptonimem „Midas”. Narodowe Antykorupcyjne Biuro Ukrainy (NABU) i SAP przeprowadziły wówczas przeszukanie w jego mieszkaniu

Pobierz aplikację Newsmax Polska: