Aby sprawdzić, czy drzemki mogą zwiastować coś niepokojącego, naukowcy obserwowali 1338 osób po 56 roku życia przez okres do 19 lat. Drzemki dzienne zdefiniowano jako sen między godziną 9:00 a 19:00.
Wyniki badań pokazały, że każda dodatkowa godzina drzemki w ciągu dnia wiązała się z 13% wyższym ryzykiem śmierci. Z kolei drzemki poranne wiązały się z 30% wyższym ryzykiem śmierci w porównaniu z popołudniowymi.
„Nasze badanie jest jednym z pierwszych, które pokazuje związek między obiektywnie mierzonymi wzorcami drzemek a śmiertelnością i sugeruje, że ich monitorowanie ma ogromną wartość kliniczną w wykrywaniu chorób na wczesnym etapie” — powiedziała autorka badania, Chenlu Gao, specjalistka medycyny snu z Mass General Brigham w Bostonie w komunikacie prasowym.
„Częste drzemki wskazują na ukryte choroby, przewlekłe schorzenia, zaburzenia snu lub rozregulowanie rytmu dobowego” — wyjaśniła Gao.
Jak zaznaczono, od 20 do 60 proc. osób starszych regularnie ucina sobie drzemki.
Dr Seymour Huberfeld, specjalista chorób płuc i medycyny snu z Northwell Health w New Hyde Park w stanie Nowy Jork wskazał, że poranna senność powinna być skonsultowana z lekarzem.
„Jeśli ktoś jest senny w ciągu dnia, to sygnał, który wymaga uwagi lekarza. Należy to ocenić i zdiagnozować” — podkreślił.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)