Mecz zaczął się po myśli Białorusinki. Pierwszego seta wygrała 6:2. W drugim też wydawało się, że wszystko idzie po jej myśli. Wygrywała już 2:0 po przełamaniu rywalki. Ale potem nagle jej gra się posypała, a Rumunka zadziwiła konsekwencją. Po 38 minutach wygrała drugi set 6:3.
O wszystkim zadecydował trzeci set, w którym znów lepsza była 36-latka, wygrywając 7:5. Sabalenka w tym secie zgłosiła ból dolnej części pleców i wezwała lekarza. Ta przerwa nie zatrzymała jednak rozpędzonej Rumunki.
Był to czwarty bezpośredni mecz tenisistek i druga porażka Białorusinki.
Tym samym Białorusinka zakończyła zmagania na prestiżowym turnieju, a Cristea zmierzy się z Czeszką Lindą Noskovą w 1/8 finału.
W Rzymie wciąż gra Iga Świątek, która pokonała w piątek Amerykankę Caty McNally 6:1, 6:7 (5-7), 6:3. Mecz trwał dwie godziny i 43 minuty.
Polka zagra w niedzielę z Włoszką Elisabett Cocciaretto.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)