NBA Playoffs: niespodziewana porażka faworytów - Detroit Pistons przegrali z Orlando Magic

Detroit Pistons, najlepsi w sezonie zasadniczym Wschodu, sensacyjnie przegrali 101:112 z Orlando Magic w pierwszym meczu play-off NBA. Mimo 39 punktów Cade’a Cunninghama gospodarze nie zdołali zatrzymać dobrze dysponowanej ekipy z Florydy.

Źródło: NBA/PAP

20.04.2026. 13:04

NBA Playoffs: niespodziewana porażka faworytów - Detroit Pistons przegrali z Orlando Magic

Detroit Pistons - najlepsza drużyna Konferencji Wschodniej w sezonie zasadniczym - zaczęła fazę play-off od niespodziewanej porażki 101:112 z Orlando Magic, którzy do fazy pucharowej awansowali rzutem na taśmę - pokonując w barażowym turnieju play-in Charlotte Hornets. Najlepszy zawodnik Tłoków - Cade Cunningham zdobył 39 punktów ale to nie wystarczyło do pokonania ekipy z Florydy. Lider Magic – Paolo Banchero zakończył spotkanie z dorobkiem 23-ech punktów i 9-ciu zbiórek. Seria toczy się do czterech zwycięstw.

Największa niespodzianka 1. rundy NBA Playoffs?

Porażka Pistons to z pewnością największa sensacja startu 1. rundy play-off ligi NBA. Ekipa z Detroit jest w tym sezonie wymieniana w gronie pewniaków do wygrania ligi. Popularnym “Tłokom” nie udało się wykorzystać przewagi własnego parkietu. Spotkanie rozegrane w Little Caesars Arena w Detroit, obejrzało ponad 20 tys. Widzów. Goście z Florydy wygrali 3 z 4 kwart meczu, Detroit zdołało nieco odrobić straty jedynie w drugiej części spotkania.

Do zwycięstwa Magic przyczyniła się z pewnością równa forma całej pierwszej piątki. Każdy z graczy podstawowego składu zdobył co najmniej 16 punktów: Paolo Banchero – 23, Franz Wagner – 19, Wendell Carter Jr. i Desmond Bane – po 17 oraz Jalen Suggs – 16.

W drużynie Detroit dwucyfrowy dorobek punktowy odnotowali tylko Cade Cuningam (39 pukntów) i Tobias Harris (17 punktów)

Skuteczność rzutowa kluczem do zwycięstwa Magic

Orlando prezentowało się tego wieczoru znacznie skuteczniej rzutowo, trafiając 48,9 procent rzutów z gry, podczas gdy koszykarze Detroit mieli z tym wyraźne problemy i zakończyli spotkanie ze skutecznością na poziomie zaledwie 40,3 procent. Tak duża różnica w efektywności ofensywnej przełożyła się na kontrolę przebiegu meczu i w konsekwencji pozwoliła Magic sięgnąć po niespodziewane zwycięstwo nad Pistons.

Wysokie zwycięstwa Celtics, Thunder i Spurs na otwarcie serii

W innym niedzielnym meczu otwierającym rywalizację w pierwszej fazie play-off Konferencji Zachodniej Boston Celtics rozgromili Philadelphia 76ers aż 123:91, tym samym potwierdzając swoje mistrzowskie ambicje. Najlepszym strzelcem w zespole Celtów był zdobywca 26 punktów - Jalen Brown, jeden punkt mniej na swoim koncie zanotował Jayson Tatuum, dorzucając do swego dorobku jeszcze 11 zbiórek i 7 asyst. W ekipie z Filadelfii wyróżnili się Tyrese Maxey (21 pkt.) oraz Paul George (17 pkt.)

Zwycięstwo na otwarcie serii zanotowali też obrońcy tytułu - Oklahoma City Thunder, którzy wygrali z Phoenix Suns 119:84 oraz San Antonnio Spurs, którzy zwyciężyli Portland Trail Blazers 111:98. Znakomity debiut w fazie play-off zaliczył Victor Wembanyama. Gwiazdor “Ostróg” z na koncie.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: