Dzieło Banksy’ego na aukcji w NY – może pójść nawet za 15 mln euro
Na światowym rynku sztuki szykuje się kolejny rekord. Jak donosi „Bild”, praca brytyjskiego artysty Banksy’ego zatytułowana „Girl and Balloon on Found Landscape” trafi pod młotek w Nowym Jorku. Eksperci przewidują, że cena sprzedaży może osiągnąć nawet 15–18 mln dol.
Banksy od lat utrzymuje status jednego z najbardziej pożądanych artystów na świecie, a każda aukcja z jego udziałem przyciąga uwagę kolekcjonerów i mediów. Tym razem przedmiotem licytacji jest dzieło, które ponownie nawiązuje do kultowego motywu dziewczynki z balonikiem.
Fenomen Banksy’ego na rynku sztuki
Wspomniany motyw zyskał globalną sławę w 2018 roku, kiedy to obraz „Girl with Balloon” uległ częściowemu samozniszczeniu poprzez ukrytą w ramie niszczarkę bezpośrednio po wylicytowaniu go w domu aukcyjnym Sotheby’s. Dzieło zyskało wówczas nowy tytuł – „Love is in the Bin” – i zostało sprzedane za astronomiczną kwotę około 25 mln dolarów.
Dla porównania, rekord aukcyjny za obraz w Niemczech wynosi 20 mln euro (ustanowiony w 2022 roku za „Autoportret żółto-różowy” Maxa Beckmanna), co pokazuje, jak ogromne emocje i kapitał generuje twórczość tajemniczego artysty z Bristolu.
Nowojorska aukcja potwierdza, że mimo upływu lat fascynacja Banksym nie słabnie, a jego prace pozostają jedną z najbezpieczniejszych i najbardziej dochodowych inwestycji na rynku sztuki współczesnej.
100 pawilonów narodowych i liczne wydarzenia towarzyszące. W sobotę w Wenecji otwarto dla publiczności tegoroczne Biennale Sztuki. Zamknięty dla publiczności jest jedynie pawilon rosyjski, który od początku wzbudzał liczne kontrowersje.
ABW zatrzymała w środę trzech obywateli Polski. Prokuratura postawiła im zarzut szpiegostwa na rzecz Rosji. Mieli m.in. rozpoznawać rozmieszczenia wojsk NATO stacjonujących na terenie Polski.
Gigantyczny skandal w Anglii. Southampton zostało zdyskwalifikowane z baraży o Premier League. Powód? Szpiegowanie treningów przeciwników. Southampton zapowiada już apelację.
Co najmniej 131 zgonów i ponad 500 podejrzewanych przypadków wirusa Ebola odnotowano w ostatnich dnia we wschodnim Kongo – poinformowało we wtorek tamtejsze ministerstwo zdrowia. Szef WHO wyraził zaniepokojenie skalą i tempem rozwoju epidemii. Co spowodowało tak dużą eskalację zakażeń?
Stany Zjednoczone i Kuba prowadziły w tym tygodniu rozmowy na temat amerykańskiej oferty pomocy w wysokości 100 milionów dolarów, którą Waszyngton przedstawiał jako zachętę do reform - informuje amerykański Newsmax.
Metallica zagra po raz czwarty w Chorzowie – już we wtorek muzycy pojawią się na Stadionie Śląskim. Wielki powrót do Chorzowa po 18 latach to nie tylko mega emocje dla dziesiątek tysięcy fanów, ale również potężne zmiany w organizacji ruchu drogowego i komunikacji miejskiej dla całej aglomeracji.
70. Konkurs Piosenki Eurowizji wygrała Dara - artystka reprezentująca Bułgarię. Alicja Szemplińska zajęła 12. miejsce. Polce maksymalną liczbę punktów, 12, dało jury z Niemiec, Belgii, Austrii i Mołdawii. Zero punktów przyznały nam m.in. Ukraina, Francja i Azerbejdżan.
“Liczymy na to, że publiczność znów nam zaufa” – powiedział w piątek p.o. dyrektora Pałacu w Wilanowie Piotr Górajec. Jak wskazał, przed pracownikami instytucji bardzo dużo pracy.
79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes stał się sceną hołdu dla polskiej kinematografii. Irański reżyser Asghar Farhadi złożył głęboki ukłon w stronę twórczości Krzysztofa Kieślowskiego. Premiera filmu Farhadiego upłynęła jednak w cieniu smutnej wiadomości o śmierci Krzysztofa Piesiewicza.
Po latach spekulacji i medialnych plotek oficjalnie rozpoczęły się poszukiwania nowego Jamesa Bonda. Amazon MGM Studios potwierdziło, że ruszył casting do roli legendarnego agenta 007, którego przez ostatnich 15 lat grał Daniel Craig.
Reprezentująca Polskę Alicja Szemplińska wywalczyła awans do finału 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Znalazła się w gronie 10. najlepiej ocenionych uczestników pierwszego półfinału. Piosenkę „Pray” zaśpiewa ponownie w sobotę 16 maja.
Napięta atmosfera wokół 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu narasta. Publiczni nadawcy z Hiszpanii, Irlandii oraz Słowenii oficjalnie potwierdzili, że nie pokażą tegorocznych zmagań na swoich antenach. Powodem radykalnej decyzji jest sprzeciw tych krajów wobec udziału Izraela w wydarzeniu.
Wiedeń oficjalnie powitał uczestników 70. Konkursu Piosenki Eurowizji paradą na „turkusowym dywanie”. Choć jubileuszowa edycja powinna być świętem jedności i muzyki, atmosfera w stolicy Austrii jest daleka od radosnej. Nie brakuje też obaw o bezpieczeństwo imprezy i uczestników.
Komentarze (0)