23 kwietnia br. w Dąbrowie Górniczej samochód osobowy uderzył w rowerzystę, którym był poseł Lewicy - Krzysztof Litewka. Parlamentarzysty niestety nie udało się uratować - zginął na miejscu. Policjanci ze Śląska zwracają uwagę, że “w przestrzeni publicznej – w szczególności w mediach społecznościowych – pojawiają się liczne komentarze oraz spekulacje dotyczące okoliczności tego zdarzenia”.
Część internautów sugeruje zabójstwo ze względu na zaangażowanie zmarłego polityka. Na teorie spiskowe odpowiada policja.
Nowe ustalenia prokuratury
Tymczasem z najnowszych ustaleń prokuratury wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci posła Łukasza Litewki było gwałtowne wykrwawienie. Sekcja zwłok wykazała, że "w wyniku rozległych obrażeń nóg doszło do przecięcia kluczowej arterii i masywnego krwotoku" - przekazał RMF24.pl prokurator Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.
Kierowca Mitsubishi zatrzymany. Trwają dalsze czynności
Śledczy podkreślają, że kierowca Mitsubishi – 57‑letni mieszkaniec Sosnowca – mógł zasnąć lub zasłabnąć, co doprowadziło do zjechania na przeciwny pas i zderzenia z jadącym z naprzeciwka rowerzystą. Mężczyzna nadal jest badany, a jego przesłuchanie ma pomóc w zweryfikowaniu tej wersji wydarzeń.
Apel o rozwagę i wstrzymanie dezinformacji
“Apelujemy o zachowanie spokoju i rozwagi. Na chwilę obecną nie ma żadnych potwierdzonych ustaleń wskazujących, aby zdarzenie miało charakter celowy. Trwają intensywne czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności wypadku” – napisano w komunikacie.
Służby apelują o wstrzymanie dezinformacji i o niewywoływanie niepotrzebnych emocji.
“Prosimy o powstrzymanie się od publikowania i rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji, które mogą wprowadzać w błąd oraz niepotrzebnie potęgować emocje” ľ podkreślono.
Policja szuka świadków wypadku.
“Jednocześnie zwracamy się z apelem do wszystkich osób, które były świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w jego wyjaśnieniu, o kontakt z policją lub prokuraturą. Apel kierujemy również do kierowców, którzy przejeżdżali w tym czasie przez miejsce zdarzenia i mogą posiadać nagrania z kamer samochodowych” – napisała Policja Śląska.
I dodano: “Dziękujemy za odpowiedzialne podejście i współpracę”.
Tragedia w Dąbrowie Górniczej
W czwartek funkcjonariusze z ekipy dochodzeniowo-śledczej prowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady. Trwa dochodzenie w tej sprawie.
Decyzją prokuratora będącego na miejscu wypadku, policjanci zatrzymali kierującego Mitsubishi do dalszych czynności. 57-letni mieszkaniec Sosnowca nie był pod wpływem alkoholu. Pobrano od niego krew w celu sprawdzenia, czy w jego organizmie była zawartość innych niedozwolonych środków.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.