Zembaczyński mówi o „nielojalnej mendzie”. Poseł z partii Hennig-Kloski: To nieakceptowalny język

Dziś odbędzie się głosowanie ws. wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski, minister klimatu i środowiska. O członkach koalicji rządzącej, którzy zagłosują przeciwko minister, w mocnych słowach wypowiedział się poseł KO Witold Zembaczyński.

Źródło: Polsat News / pap

30.04.2026. 08:13

Zembaczyński mówi o „nielojalnej mendzie”. Poseł z partii Hennig-Kloski: To nieakceptowalny język

Zembaczyński gościł w studiu Polsat News. „Nie po to wygraliśmy z tym demonicznym PiS-em w 2023 roku, nie po to 11 milionów ludzi wyciągnęliśmy z domu, żeby potem ktoś nie rozumiał tego, że bycie w koalicji rządzącej, w koalicji 15 października, to jest popieranie Rady Ministrów, a nie jej rozbieranie z opozycją. Jeżeli ktoś tak zrobi, dla mnie będzie nielojalną mendą” – powiedział polityk.

"Nie powinniśmy tak mówić o nikim"

Na słowa te zareagowała Barbara Oliwiecka z partii Centrum, na czele której stoi Hennig-Kloska. – „Panie pośle, to jest dla mnie nieakceptowalny język, pan o tym wie. Sytuacja jest trudna, ale nie powinniśmy tak mówić o koalicjantach, nie powinniśmy tak mówić o nikim” – powiedziała.

„Ja nie wiem, co zrobi pan Romowicz czy pan Iksiński, czy pani jakaś tam. Ja tylko mówię wprost, o prostej zasadzie. To jest test na lojalność” – odparł Zembaczyński.

Wniosek o odwołanie Hennig-Kloski trafił do Sejmu pod koniec marca; podpisało się pod nim ok. 100 posłów, głównie z Konfederacji oraz PiS. We wniosku minister zarzucono m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS, chaos wokół programu „Czyste Powietrze”, a także zaniedbania w przygotowaniu sektora energetycznego i drzewnego, jeśli chodzi o dostępność pelletu w sezonie grzewczym 2025/26, czy „sabotaż państwa” przez próbę oparcia suwerenności energetycznej na odnawialnych źródłach energii.

Krytyka Minister Zdrowia

Po przegranych przez Hennig-Kloskę wyborach na przewodniczącą Polski 2050 w partii doszło do rozłamu, w wyniku którego szefowa MKiŚ wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i utworzyła klub parlamentarny Centrum. Na początku marca ogłoszono powstanie stowarzyszenia Centrum Polska, którego prezesem została Hennig-Kloska. Głosowanie za odwołaniem Hennig-Kloski zapowiedział m.in. poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz.

Dziś posłowie mają głosować również nad odwołaniem minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Za wnioskiem w tej sprawie opowiadają się m.in. posłowie PiS, którzy krytykują działania resortu i wskazują na pogarszającą się sytuację w systemie ochrony zdrowia. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, ocenił, że Sobierańska-Grenda „jest przykładem na to, jak można demolować jedną z najważniejszych płaszczyzn działania tego państwa”.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: