Prokuraturze Krajowej wszczęto śledztwo w sprawie dotyczącej niedopuszczenia do orzekania sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Przedmiotem postępowania objęto zachowania polegające na „ułatwieniu Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej niedopełnienia obowiązków polegających na nieodebraniu ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego” a także „złośliwego i uporczywego naruszania praw pracowniczych poprzez niezapewnienie czterem sędziom Trybunału Konstytucyjnego warunków pracy i wynagrodzenia odpowiadającego godności urzędu, nieprzydzielanie im spraw oraz niedopełnianie formalności związanych z ich zatrudnieniem jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego.”
W zeszłym tygodniu minister sprawiedliwości Waldemar Żurek informował w ub. tygodniu, że polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego m.in. wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy doradzali prezydentowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowań od wybranych przez Sejm sędziów TK.
Rzecznik prezydenta odpowiada: nie obawiam się śledztwa
Leśkiewicz, zapytany o decyzję prokuratury na czwartkowej konferencji prasowej, odparł, że nie obawia się tego śledztwa. “Jak prokuratura zapyta, to odpowiemy. Decyzje dotyczące konstytucyjnych prerogatyw prezydenta podejmuje bezpośrednio Prezydent RP” - podkreślił prezydencki minister.
“Ministrowi Żurkowi się ustroje pomyliły. Zachęcam ministra Żurka i wszystkich tych, którzy wierzą, w to co mówi minister Żurek do przeczytania książki +Prawnicy czasu bezprawia+, która prezentuje sylwetki sędziów i prokuratorów, którzy po 1945 roku ulegli władzy totalitarnej i bezrefleksyjnie zaczęli pracować z komunistycznym aparatem bezprawia. To może być ciekawa, refleksyjna lektura dla pana ministra. Można tam znaleźć wiele analogii dotyczących tego, co robią obecnie rządzący” - stwierdził Leśkiewicz.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)