Przypominamy, że prezydent Francji odwiedził Gdańsk, gdzie spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem. Przez to, że spotkanie miało miejsce w Gdańsku, a nie w Warszawie, nie doszło więc nawet do symbolicznego uścisku dłoni z prezydentem Nawrockim.
„Stracona szansa”
Jak twierdzi Marcin Przydacz, prezydent Nawrocki widział się niedawno z prezydentem Francji, z którym pozostaje również w kontakcie telefonicznym.
Jednak szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej określił brak spotkania głów państwa jako „straconą szansę z perspektywy rządu państwa polskiego”.
„Rząd Donalda Tuska powinien raczej starać się budować jak najlepsze relacje, także przy pomocy wszystkich narzędzi, które mamy jako Polska” – mówił. Prezydencki minister powiedział wprost, że premier „blokował spotkanie” z przywódcą Francji.
"Bo wiadomo, że jeśli wizyta odbywa się w Warszawie, to rzeczą naturalną jest, aby doszło także do spotkania w Pałacu Prezydenckim. Myślę, że każdy z nas rozumie, dlaczego akurat zależało mu na rozmowach w Gdańsku" – dodał polityk.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.