Pożar w porcie w Wysocku nad Morzem Bałtyckim po ataku ukraińskich dronów

W porcie w Wysocku na rosyjskim wybrzeżu Bałtyku wybuchł pożar po ataku ukraińskich bezzałogowców. Tego samego dnia drony uderzyły także w rafinerię w Nowokujbyszewsku oraz obiekty w Kraju Krasnodarskim i Sewastopolu.

Źródło: PAP

18.04.2026. 10:30

Pożar w porcie w Wysocku nad Morzem Bałtyckim po ataku ukraińskich dronów

W Wysocku, nieopodal Wyborga, znajdują się magazyn paliw należący do koncernu paliwowego Łukoil oraz instalacje pozwalające na załadunek tankowców. Jest to część infrastruktury krytycznej niezbędnej do eksportu rosyjskiej ropy naftowej. Dokładne skutki nalotu i rozmiar zniszczeń nie są jak na razie znane.

Władze obwodu leningradzkiego potwierdziły wybuch pożaru w rejonie portu. Według przedstawionych przez nie informacji ogień miał zostać opanowany po kilku godzinach, a atak nie spowodował ofiar w ludziach.

Ataki na rosyjką infrastrukturę podtrzymującą petropaństwo

Również w sobotę ukraińskie drony zaatakowały rafinerię w Nowokujbyszewsku w obwodzie samarskim, w europejskiej części Rosji; na terenie zakładu wybuchł pożar – poinformował portal Ukrainska Prawda, powołując się na relacje świadków zdarzenia w sieciach społecznościowych.

Materiały wideo i zdjęcia, publikowane w Telegramie przez mieszkańców okolic rafinerii, ukazują przeloty bezzałogowców oraz silny pożar, jaki wybuchł na terenie przedsiębiorstwa po nalotach.

Rafineria w Nowokujbyszewsku jest największym tego typu zakładem należącym do samarskiej grupy rosyjskiego państwowego koncernu naftowego Rosnieft. Jej zdolność produkcyjna ma pozwalać na przetwarzanie ponad 8,8 mln ton ropy rocznie, w tym na potrzeby rosyjskiej armii.

Ponadto, w nocy z piątku na sobotę ukraińskie drony atakowały fabrykę w Tichoriecku w Kraju Krasnodarskim (znajdują się tam również obiekty odpowiadające za transport ropy naftowej do terminali na wybrzeżu Morza Czarnego) oraz magazyn paliw w Sewastopolu na okupowanym Krymie, gdzie również doszło do pożaru.

Na przełomie marca i kwietnia Ukraina przeprowadziła serię ataków na rosyjską infrastrukturę naftową na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, w tym m.in. na port w Ust-Łudze i terminal naftowy w Primorsku, czasowo wstrzymując ich pracę.

Agencja Reutera podała 2 kwietnia, powołując się na trzy źródła branżowe, że ograniczenie wydobycia ropy w Rosji jest nieuchronne, gdyż ukraińskie ataki na infrastrukturę portową, rurociągi i rafinerie zmniejszyły możliwości eksportowe tego państwa o 1 mln baryłek dziennie, czyli o jedną piątą.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: