Prezydent Polski i prezydent Rumunii Nicusor Dan byli gospodarzami szczytu B9, w którym uczestniczyli przywódców dziewięciu państw wschodniej flanki NATO, w tym prezydentów Litwy, Łotwy, Estonii, Czech i Słowacji wraz z przedstawicielami państw nordyckich, w tym prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem i premier Danii Mette Frederiksen. Na szczycie obecni byli również sekretarz generalny NATO Mark Rutte i podsekretarz stanu USA Thomas DiNanno.
Wschodnia flanka NATO
Nawrocki zwracał uwagę, że fundamentalnym wyzwaniem dla wschodniej flanki i całego NATO jest agresywna, imperialna polityka Rosji, wobec której państwa sojusznicze muszą ściśle współpracować. “Agresja Rosji na Ukrainę nie jest odosobnionym konfliktem. Stanowi ona bezpośrednie wyzwanie dla całego euroatlantyckiego porządku bezpieczeństwa” - podkreślał Nawrocki.
“Nasz region nie jest już peryferią NATO. Jest strategicznym centrum ciężkości NATO. Od Morza Bałtyckiego po Morze Czarne, a w coraz większym stopniu także na dalekiej północy, bezpieczeństwo Europy jest codziennie bronione dzięki determinacji, gotowości i jedności naszych narodów” - oświadczył Nawrocki.
Narada przed szczytem NATO w Ankarze
Przywódcy państw B9 spotykają się regularnie przed szczytami NATO. Już w lipcu odbędzie się szczyt Sojuszu w Ankarze. Według polskiego prezydenta, “szczyt ten musi wysłać jednoznaczny sygnał”. “NATO jest zjednoczone, NATO jest gotowe i NATO będzie bronić każdego centymetra terytorium sojuszników" – podkreślił Nawrocki.
Przekonywał także, że zbliżający się szczyt w stolicy Turcji “musi wzmocnić ofensywną postawę obronną NATO i pokazać, że sojusz dysponuje zarówno wolą polityczną, jak i zdolnościami wojskowymi niezbędnymi do powstrzymania agresji na całym terytorium Sojuszu”. “Musimy również kontynuować nasze polityczne i strategiczne wsparcie dla ofiary rosyjskiej agresji, jaką jest Ukraina. Nie powinno być żadnych wątpliwości co do tego, kto rozpoczął tę brutalną wojnę” - dodał Nawrocki.
W specjalnej deklaracji przywódcy B9 podkreślili potrzebę wzmocnienia wschodniej flanki NATO i rozwoju przemysłu obronnego.
Spotkanie z prezydentem Ukrainy
Gościem specjalnym szczytu w Bukareszcie był prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Również odnosił się do spotkania Pakty Północnoatlantyckiego w Ankarze. Jego zdaniem, szczyt ten powinien "wysłał pozytywne sygnały do całej społeczności euroatlantyckiej, pomimo wszystkich trudności”. “Lipiec musi udowodnić, że NATO jest silne i że się nie rozpadnie, nie osłabnie i nie zostanie w tyle” - mówił.
Wezwał również partnerów do wspierania Ukrainy, ponieważ jej obrona to „pierwsza i najważniejsza rzecz, która powstrzymuje Rosję”.
“W związku z tym liczymy na europejski pakiet wsparcia w wysokości 90 miliardów (euro), który zacznie działać najpóźniej na początku czerwca. Pierwsza część finansowania trafi bezpośrednio na produkcję dronów, których bardzo potrzebujemy” – zaznaczył ukraiński prezydent
Następny szczyt B9, w 2027 roku ma odbyć się w Warszawie. Bukareszteńska Dziewiątka to format zrzeszający dziewięć państw wschodniej flanki NATO: Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię, Czechy, Słowację, Węgry, Bułgarię i Rumunię. Jego celem jest współpraca i koordynacja stanowisk państw w Sojuszu Północnoatlantyckim; szczyty B9 odbywają się np. przed szczytami Sojuszu.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.