Tusk: zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie, a trwający rozpad sojuszu

Największym zagrożenie dla wspólnoty transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie, a trwający rozpad naszego sojuszu - podkreślił w sobotę premier Donald Tusk. Szef rządu wezwał, by zrobić wszystko, aby odwrócić ten trend.

Źródło: X; PAP

02.05.2026. 19:42

Tusk: zagrożeniem dla wspólnoty transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie, a trwający rozpad sojuszu

„Największe zagrożenie dla wspólnoty transatlantyckiej to nie jej zewnętrzni wrogowie, a trwający rozpad naszego sojuszu. Musimy zrobić wszystko, co konieczne, by odwrócić ten katastrofalny trend” - napisał w sobotę na platformie X premier Tusk.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w sobotnim wpisie na X podkreślił z kolei, że „siła sojuszu nie wynika tylko ze zdolności operacyjnych, ale z jedności, współpracy, wspólnych decyzji i wzajemnej odpowiedzialności państw członkowskich”.

„Dziś ta jedność wymaga wzmocnienia i Polska, my możemy odegrać kluczową rolę we wzmacnianiu jedności NATO. Najważniejsze jest jedno - wiarygodność. Sojusz działa dobrze tylko jako całość, dlatego musi pozostać silny, spójny i gotowy do reakcji wtedy, kiedy to będzie potrzebne” - zaznaczył szef MON.

Dodał, że jest w stałym kontakcie ze stroną amerykańską oraz sojusznikami z grupy E5. Do grupy E5 należą: Francja, Niemcy, Włochy i Wielka Brytania i Polska.

Pentagon poinformował w piątek, że szef resortu Pete Hegseth podjął decyzję o wycofaniu z Niemiec ok. 5 tys. amerykańskich żołnierzy. Zapowiedział, że operacja ta zostanie zakończona w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy.

Rzeczniczka NATO Allison Hart oznajmiła w sobotę, że Sojusz współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi w celu zrozumienia szczegółów decyzji administracji w Waszyngtonie o planowanym wycofaniu części wojsk amerykańskich z Niemiec.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: