Pentagon poinformował o zmniejszeniu liczby tzw. Brygadowych Zespołów Bojowych sił stacjonujących w Europie z czterech do trzech, czyli do stanu z 2021 roku. Według rzecznika amerykańskiego resortu obrony Seana Parnella, oznacza to m.in. opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce.
“Dzisiejsze oświadczenie Pentgonu w dużym stopniu rozwiewa wątpliwości, które są uzasadnione wśród naszych rodaków, bowiem mówi się o opóźnieniu skierowania wojsk USA do Polski, co obala teorie o ich wycofaniu” - mówił Zgorzelski w środę w Radiu Zet.
Jak dodał, “mówi się o przygotowywaniu nowego planu bazowania wojsk amerykańskich w Europie, które mają być już konsultowane z Polską”. “Jak brygada pancerna przyjedzie, to możemy odtrąbić sukces” - stwierdził Zgorzelski.
Nie będzie redukcji, będzie więcej wojsk USA w Polsce
Polityk Ludowców przekonywał, że “nie będzie redukcji wojsk amerykańskich w Polsce”. “Wszystko się zakończy tak, że będzie więcej niż dotychczas” - ocenił.
Przypomniał, że w środę do Warszawy przyjedzie gen. Christopher Mahoney, zastępca przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA. “Dzisiaj także odbędzie się spotkanie z zastępcą gen. Caine'a, po którym - moim zdaniem - zostanie wydany komunikat i okaże się, że jesteśmy na najlepszej drodze” - podkreślił.
“Jesteśmy żelaznym sojusznikiem, jesteśmy na wschodniej flance i mamy bardzo mocne papiery do tego, aby Stany Zjednoczone wysyłały wojska. Inwestujemy w infrastrukturę, inwestujemy to, żeby amerykańscy żołnierze czuli się w Polsce bezpiecznie” - mówił Zgorzelski.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.