“Decyzja o wycofaniu wojsk jest wynikiem kompleksowego, wieloetapowego procesu, który uwzględnia opinie kluczowych dowódców z EUCOM (Dowództwa Europejskiego Stanów Zjednoczonych – red.) oraz całego łańcucha dowodzenia. Nie była to niespodziewana decyzja, podjęta w ostatniej chwili i informowanie o niej w ten sposób byłoby niezgodne z prawdą” – odpowiedział na pytanie Newsmax Polska p.o. rzecznika prasowego Pentagonu Joel Valdez.
Polski rząd nie był informowany o zmniejszeniu wojsk USA w Polsce
Jak mówił w poniedziałek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, strona rządowa na żadnym etapie nie była informowana o zmniejszeniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Podkreślił, że gwarancję utrzymania obecności amerykańskiej dał w 2025 roku prezydent USA Donald Trump.
Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że “Polska nie jest tutaj stroną informującą o tych wydarzeniach".
“Trudno być zaskakiwanym przez tych, którym się najwięcej ufa i najwięcej się powierzyło. Wierzę, że wszystkie niedomówienia, bardziej szum medialny, zostaną w najbliższych dniach wyjaśnione” – stwierdził Kosiniak-Kamysz. W poniedziałek na rozmowy m.in. w Pentagonie do Waszyngtonu udają się wiceministrowie obrony Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski.
Doniesienia medialne
Jak informował Reuters, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)