Ceny paliw poszły w górę. Minister energii: Na najbliższe dni tendencje nie są optymistyczne
Ceny paliw w ostatnich dniach nieznacznie poszły w górę. Minister energii Miłosz Motyka w rozmowie z Jedynką Polskim Radiem przyznał, że o ile prognozy na najbliższe dni nie są optymistyczne to w majówkę ceny powinny spaść.
„Jeżeli chodzi o najbliższe dni, to możemy powiedzieć, że te tendencje nie są optymistyczne. Jeżeli chodzi o majówkę, to sytuacja może znowu wrócić do takiej, jaką mamy dziś, czy mieliśmy w tym tygodniu, czyli do naprawdę niskich stawek” – zaznaczył minister energii Miłosz Motyka.
Pochodna wielu zdarzeń
Motyka tłumaczył, że ceny paliw kształtują się w zależności od rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie. "To jest po prostu pochodna tak wielu zdarzeń, które mogą się tam wydarzyć, że w ciągu dwóch, trzech dni ta dynamika może być od wzrostów po solidne spadki" - przyznał.
Polityk zaznaczył również, że problem dotyka także sektor lotniczy. „Jeżeli chodzi o tę przestrzeń, sytuacja nie rozwija się w sposób optymistyczny” - stwierdził. Dodał jednak, że w Polsce problemów z brakiem paliwa lotniczego nie będzie. "Mamy odpowiedni poziom rezerw. Na razie nie uruchamiamy, bo nie ma takiej potrzeby" - zapewnił.
W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,03 zł, benzyny 98 - 6,62 zł, a oleju napędowego - 6,79 zł. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich paliw względem czwartku. Dzień wcześniej litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,56 zł, a oleju napędowego - 6,71 zł. 31 marca, pierwszego dnia wprowadzenia maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, zaś oleju napędowego - 7,60 zł.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły
Zgodnie z przepisami, resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Do 30 kwietnia obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz rozporządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską.
Tankowanie może być w najbliższych dniach wyraźnie tańsze. Eksperci prognozują kolejne spadki cen paliw – benzyna 95 ma kosztować poniżej 6 zł za litr, a olej napędowy niespełna 7 zł. Kluczowe będą notowania ropy i sytuacja na Bliskim Wschodzie.
W związku z przedłużającym się konfliktem na Bliskim Wschodzie ceny paliwa lotniczego rosną. To skłania linie lotnicze do ograniczania połączeń i podwyżek cen biletów. Dostosowanie siatki połączeń zapowiada m.in polski narodowy przewoźnik, czyli PLL LOT.
Bart Staszewski w wywiadzie dla „Die Tageszeitung” zaznaczył, że rząd nie przyjął ustawy Lewicy dotyczącej społeczności LGBTQI. Jego zdaniem, premier Donald Tusk „stracił zainteresowanie”. „To może go kosztować wybory w przyszłym roku. (...) rozczarowanie jest ogromne” – powiedział aktywista.
Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował w sobotę o zastosowaniu aresztu na trzy miesiące wobec 57-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka.
Delegacja partii TISZA przebywa w sobotę w Brukseli, gdzie prowadzi rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej na temat odblokowania przeznaczonych dla Węgier funduszy unijnych.
Prezydent Wołodymyr Zełenski przybył do Azerbejdżanu, aby spotkać się ze swoim azerskim odpowiednikiem, Ilhamem Alijewem – poinformował 25 kwietnia rzecznik ukraińskiego prezydenta Serhij Nykyforow. Odbył on też spotkanie z ukraińskim zespołem specjalistów wojskowych.
25 kwietnia Włochy obchodzą Święto Wyzwolenia, upamiętniające oswobodzenie miast na północy kraju w 1945 r. “W epoce wstrząsanej wojnami (...) powtarzamy, że umiłowanie wolności jest jedynym prawdziwym antidotum na wszelkie formy totalitaryzmu i autorytaryzmu” – podkreśliła premier Giorgia Meloni.
Minister Waldemar Żurek podkreśla, że dobro dziecka musi stać ponad konfliktem rodziców. Zapowiada „Pakiet Rodzicielski”, który ma wprowadzić pieczę współdzieloną jako standard oraz usprawnić egzekwowanie orzeczeń i ochronę przed alienacją rodzicielską.
W gminie Solina doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem niedźwiedzi. Siedem drapieżników wtargnęło na teren gospodarstwa. Wójt zwołał sztab kryzysowy i apeluje o ostrożność – sytuacja w regionie staje się coraz bardziej napięta.
Podczas poszukiwań grobów polskich ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej odnaleziono szczątki czterech osób. Ukraiński IPN potwierdza postęp prac i zapowiada dalsze wsparcie dla polsko‑ukraińskiej ekspedycji.
Ocena prezydentury Karola Nawrockiego dzieli Polaków niemal po równo – wynika z sondażu United Surveys dla WP. Negatywne opinie ma 49,5% badanych, pozytywne 47%. Poparcie i krytyka silnie zależą od sympatii politycznych.
Zmniejszenie grup przedszkolnych uratuje placówki przed likwidacją i zapewni dzieciom lepszą opiekę – mówił w sobotę lider partii Razem Adrian Zandberg. Jego ugrupowanie złożyło w Sejmie projekt ustawy w tej sprawie. Krakowskie radne Razem zapowiedziały starania o wprowadzenie na limitu 18 dzieci na
W wieku 78 lat zmarł Andrzej Olechowski – ekonomista, minister finansów w rządzie Jana Olszewskiego oraz minister spraw zagranicznych w rządzie Waldemara Pawlaka.
Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował w sobotę o zastosowaniu aresztu na trzy miesiące wobec 57-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka.
Bart Staszewski w wywiadzie dla „Die Tageszeitung” zaznaczył, że rząd nie przyjął ustawy Lewicy dotyczącej społeczności LGBTQI. Jego zdaniem, premier Donald Tusk „stracił zainteresowanie”. „To może go kosztować wybory w przyszłym roku. (...) rozczarowanie jest ogromne” – powiedział aktywista.