Dożywotni zakaz dla rosyjskich żołnierzy? UE szykuje nowe przepisy
Ponad dwa miliony rosyjskich żołnierzy może zostać objętych dożywotnim zakazem wjazdu do Strefy Schengen. "Zapomnijcie o wakacjach w Pradze czy Rzymie, zapomnijcie o przeprowadzce do Europy" - ogłasza pomysłodawca Tomas Zdechovsky.
Europejscy politycy proponują wykluczenie rosyjskich żołnierzy i najemników, którzy biorą udział w wojnie na Ukrainie, z możliwości przekroczenia Strefy Schengen. Za inicjatywę odpowiada między innymi czeski europoseł Tomas Zdechovsky. Mowa o ponad dwóch milionach wojskowych. Projekt ma zostać przedstawiony na kolejnym posiedzeniu Rady w czerwcu.
W rozmowie z Euractiv polityk stwierdził, że taki zakaz skutecznie zniechęciłby rosyjskich żołnierzy do udziału w wojnie. I musi on być dożywotni. "Zapomnijcie o wakacjach w Pradze czy Rzymie, zapomnijcie o przeprowadzce do Europy, zapomnijcie o tym na zawsze" - powiedział Zdechovsky.
Czech twierdzi również, że europejskie agencje wywiadowcze za pomocą mediów społecznościowych i technologii rozpoznawania twarzy miały sporządzić listę ponad trzech milionów rosyjskich żołnierzy biorących udział w walkach na Ukrainie. Jego zdaniem oznacza to, że państwa członkowskie są gotowe na wdrożenie zakazu.
Zdanie to podziela premier Estonii Kristen Michal, który w ostrych słowach wypowiedział się na temat rosyjskich żołnierzy i ich możliwych podróży do Europy. Jego kraj samodzielnie zakazał już wjazdu około 1 300 rosyjskim wojskowym, ale nie jest w stanie objąć zakazem milionów.
"Większość z nich to przestępcy, ale w Rosji trzeba ich traktować jak bohaterów. Zostaną utworzone prywatne armie Wagnera II, Wagnera III i będą działać w Europie, Azji, Afryce, na wszystkich kontynentach. Jeszcze raz chciałbym zapytać wszystkich: czy chcecie, żeby ci ludzie byli blisko waszego domu? Nie, nie chcecie. Dlatego musicie ich dożywotnio wyrzucić ze strefy" - powiedział w rozmowie z Europe Today.
Dostawy broni ze Stanów Zjednoczonych na Ukrainę nie ustały mimo wojny w Iranie, a ukraińskie uderzenia dalekiego zasięgu wciąż poważnie osłabiają rosyjską produkcję ropy oraz zakłady przemysłowe – powiedział w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Ukraińskie służby rozbiły kolejną rosyjską farmę trolli. W Żytomierzu zatrzymano jej twórcę, a funkcjonariusze zablokowali tysiące fałszywych kont wykorzystywanych do szerzenia dezinformacji.
Bart Staszewski w wywiadzie dla „Die Tageszeitung” zaznaczył, że rząd nie przyjął ustawy Lewicy dotyczącej społeczności LGBTQI. Jego zdaniem, premier Donald Tusk „stracił zainteresowanie”. „To może go kosztować wybory w przyszłym roku. (...) rozczarowanie jest ogromne” – powiedział aktywista.
Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował w sobotę o zastosowaniu aresztu na trzy miesiące wobec 57-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka.
Delegacja partii TISZA przebywa w sobotę w Brukseli, gdzie prowadzi rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej na temat odblokowania przeznaczonych dla Węgier funduszy unijnych.
Prezydent Wołodymyr Zełenski przybył do Azerbejdżanu, aby spotkać się ze swoim azerskim odpowiednikiem, Ilhamem Alijewem – poinformował 25 kwietnia rzecznik ukraińskiego prezydenta Serhij Nykyforow. Odbył on też spotkanie z ukraińskim zespołem specjalistów wojskowych.
25 kwietnia Włochy obchodzą Święto Wyzwolenia, upamiętniające oswobodzenie miast na północy kraju w 1945 r. “W epoce wstrząsanej wojnami (...) powtarzamy, że umiłowanie wolności jest jedynym prawdziwym antidotum na wszelkie formy totalitaryzmu i autorytaryzmu” – podkreśliła premier Giorgia Meloni.
Izrael przeprowadził zmasowane ataki na cele Hezbollahu w Libanie, mimo obowiązującego zawieszenia broni. Decyzja premiera Benjamina Netanjahu była odpowiedzią na ataki dronów i ostrzał rakietowy ze strony Hezbollahu wymierzony w izraelskich żołnierzy stacjonujących w południowym Libanie.
Prezydent USA Donald Trump w ostatniej chwili wstrzymał planowaną podróż swojego specjalnego wysłannika Steve’a Witkoffa oraz Jareda Kushnera do Islamabadu, gdzie mieli rozmawiać z Iranem - podała w sobotę stacja Fox News.
Viktor Orbán ogłosił rezygnację z mandatu poselskiego po przegranych wyborach 12 kwietnia. Ustępujący premier, najdłużej urzędujący szef rządu w historii Węgier, zapowiedział, że nie zasiądzie w nowym parlamencie i skupi się na reorganizacji obozu Fidesz.
Arcybiskup Wojciech Załuski został mianowany przez papieża Leona XIV nuncjuszem apostolskim w Libii. Polski hierarcha od lutego pełni także funkcję nuncjusza na Malcie. To kolejny etap jego wieloletniej służby w dyplomacji watykańskiej, rozpoczętej w 1989 roku.
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że sytuacja związana z wojną na Bliskim Wschodzie nie stwarza obecnie ryzyka niedoboru paliw we Francji. Podczas wizyty w Grecji francuski przywódca ponownie zaapelował o otwarcie cieśniny Ormuz.
Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu Abbas Aragczi przekazał w sobotę dowódcy pakistańskiej armii Asimowi Munirowi odpowiedź Teheranu na propozycje USA dotyczące porozumienia pokojowego. Zawiera ona zarówno żądania Iranu, jak i zastrzeżenia wobec stanowiska Waszyngtonu.
Ukraiński wojskowy dostał się podstępem na konferencję online dla rosyjskich studentów, zachęcanych do wstąpienia do sił zbrojnych Rosji - podał brytyjski dziennik „The Telegraph”, powołując się na ukraińskie media. Podstęp był koordynowany przez ukraiński wywiad.
25 kwietnia Włochy obchodzą Święto Wyzwolenia, upamiętniające oswobodzenie miast na północy kraju w 1945 r. “W epoce wstrząsanej wojnami (...) powtarzamy, że umiłowanie wolności jest jedynym prawdziwym antidotum na wszelkie formy totalitaryzmu i autorytaryzmu” – podkreśliła premier Giorgia Meloni.
“Ojcowie założyciele byli ożywieni osobistą wiarą i uważali zasady chrześcijańskie za wspólny i jednoczący czynnik, który mógł pomóc w odłożeniu na bok ducha rewanżystowskiego i konfliktowego, który doprowadził do II wojny światowej” – mówił papież Leon XIV do polityków Europejskiej Partii Ludowej.