Eksperci nie mają wątpliwości, że zdecydowanym faworytem pozostaje Ukrainiec, jednak media już analizują scenariusz ewentualnej sensacyjnej porażki mistrza.
Jak podkreślają komentatorzy, zwycięstwo Holendra mogłoby całkowicie wywrócić układ sił w królewskiej kategorii. Verhoeven zdobyłby pas federacji WBC, który stał się stawką pojedynku mimo licznych kontrowersji. Nie zostałby jednak automatycznie zunifikowanym mistrzem świata, choć Usyk posiada również tytuły federacji WBA i IBF.
Każda z organizacji inaczej podeszła bowiem do walki. WBC w pełni zaakceptowała pojedynek, jako walkę o pas, co spotkało się z krytyką części kibiców i ekspertów. WBA uzna zwycięstwo Usyka za normalną obronę pasa, ale w przypadku jego porażki specjalna komisja zdecyduje o dalszych losach tytułu. Z kolei federacja IBF zapowiedziała, że jeśli Ukrainiec przegra, pas natychmiast stanie się wakujący.
Porażka 39-letniego Usyka mogłaby oznaczać poważny cios dla jego sportowych planów. Mistrz ma już bowiem na oku kolejne trzy walki. Potencjalne starcia z czołowymi pretendentami, takimi jak Agit Kabayel czy Moses Itauma, straciłyby część prestiżu bez mistrzowskich pasów w stawce.
Największym beneficjentem chaosu mogliby okazać się właśnie pretendenci. Media wskazują również na możliwe przyspieszenie wielkiej walki Anthonyego Joshui z Tysonem Fury, która mogłaby nabrać dodatkowego znaczenia w kontekście wakujących tytułów mistrzowskich.
Eksperci podkreślają, że ewentualna porażka Usyka zostałaby uznana za jedną z największych sensacji w historii wagi ciężkiej. Przypominają, że choć boks zna przypadki triumfów outsiderów, jak zwycięstwa Bustera Douglasa nad Mikiem Tysonem czy Andy'ego Ruiza Jra. nad Joshuą, to w tamtych przypadkach walczyli doświadczeni zawodowi bokserzy. Verhoeven ma natomiast za sobą zaledwie jeden profesjonalny pojedynek bokserski.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.