W marcu 2025 roku Jagiellonia Białystok zmierzyła się z Cercle Brugge w 1/8 finału Ligi Konferencji. Po zakończeniu meczu doszło do napaści na belgijskich fanów przez kibiców polskiego klubu, którzy zamierzali ukraść szalik.
Jeden z kibiców z Belgii został przewrócony, napastnicy bili go i kopali, po czym wsiedli do samochodu i odjechali. Na wezwany patrol czekała na miejscu osoba zgłaszająca tę napaść i zakrwawiony mężczyzna. Wezwano pogotowie, które zabrało go do szpitala. Poszkodowany miał złamany nos i rozbity łuk brwiowy. Sprawcy zostali niedługo później namierzeni.
Zarzuty usiłowania dokonania rozboju postawiono dwóm mężczyznom. We wtorek zakończył się przewód sądowy. Prokuratura wnioskowała o kary po dwa lata więzienia, a obrona chciała po roku więzienia w zawieszeniu.
Jak podaje PAP, ostatecznie Sąd Rejonowy wskazał, że doszło do przestępstwa wobec dwóch Belgów (główny poszkodowany i jego syn, który nie został dotkliwie pobity). Pierwszego z oskarżonych sąd skazał na dwa lata, drugiego – uznając, że był to przypadek mniejszej wagi – na rok więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.
Wcześniej odbyło się także postępowanie mediacyjne. Oskarżeni zobowiązali się zapłacić pokrzywdzonemu po 2 tys. euro w formie zadośćuczynienia i odszkodowania.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.