Przydacz po wizycie Magyara: potrzeba więcej pragmatyzmu, mniej politycznych emocji

Premier Węgier Peter Magyar odwiedził w środę Warszawę, gdzie spotkał się zarówno z premierem Donaldem Tuskiem, jak i prezydentem Karolem Nawrockim. Wizyta wywołała szerokie komentarze polityczne, a do rozmów odniósł się szef Biura Polityki Międzynarodowej przy prezydencie RP, Marcin Przydacz.

Autor:

Anna Konopka

Źródło: Polsat News

20.05.2026. 17:14

Przydacz po wizycie Magyara: potrzeba więcej pragmatyzmu, mniej politycznych emocji

W rozmowie na antenie Polsat News Marcin Przydacz podkreślił, że spotkanie Magyara z prezydentem w Belwederze przebiegło w dobrej atmosferze i potwierdziło stabilność relacji między oboma krajami.

"Dzisiejsze spotkanie w Belwederze potwierdza to, że relacje są dobre i pozostaną dobre" – powiedział polityk.

Jednocześnie skrytykował sposób, w jaki – jego zdaniem – premier Donald Tusk próbował wykorzystać wizytę węgierskiego szefa rządu do celów krajowej polityki.

"Nie ma potrzeby, aby pan premier zaprzągał zaprzyjaźnione państwa, rządy i narody do swojej małej PR-owskiej zagrywki" – ocenił Przydacz.

Tusk do Magyara: twoje zwycięstwo to znak nadziei

Po spotkaniu z Peterem Magyarem premier Donald Tusk publicznie zwrócił się do węgierskiego polityka.

"Peter, przyjacielu, jesteśmy wszyscy bardzo wzruszeni w Polsce, no prawie wszyscy" – mówił szef polskiego rządu.

Tusk podkreślał również, że z dużą uwagą obserwowano wydarzenia polityczne na Węgrzech.

"Twoje historyczne zwycięstwo to nie tylko powrót Węgier do Europy, ale także znak nadziei dla milionów ludzi" – dodał premier.

"W Belwederze było bardziej profesjonalnie"

Marcin Przydacz pozytywnie ocenił przebieg rozmów Petera Magyara z prezydentem Karolem Nawrockim. Jak zaznaczył, spotkanie miało charakter pragmatyczny i skupiało się przede wszystkim na interesach obu państw.

"Pragmatyczna, skoncentrowana na interesach, a nie na małych geścikach, emocjach i fotografiach" – powiedział.

Dodał również, że atmosfera była swobodna i momentami nawet żartobliwa.

"Było profesjonalnie, ale też oczywiście było ciepło. Było miejscami nawet powiedziałbym wesoło" – relacjonował.

Według Przydacza premier Węgier nie zamierza angażować się w polskie konflikty polityczne.

"Myślę, że pan premier Peter Magyar też nie chce wchodzić w nasze wewnętrzne spory" – zaznaczył.

Rozmowy o Rosji i przyszłości Europy

Podczas spotkania w Belwederze poruszono również kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego i sytuacji w Europie.

"Była rozmowa o Rosji, była rozmowa o jej agresywnej polityce" – poinformował szef Biura Polityki Międzynarodowej.

Wśród tematów znalazła się także przyszłość Unii Europejskiej oraz współpraca regionalna w ramach inicjatywy Trójmorza.

Przydacz nie szczędził przy tym krytycznych uwag pod adresem Donalda Tuska.

"Zdaje się pan premier Peter Magyar nie jest aż tak naiwny politycznie jak Donald Tusk. Jeśli chodzi o politykę wewnątrz Unii Europejskiej, dużo lepiej to widzi" – ocenił.

Na zakończenie podkreślił, że rozwój współpracy w regionie Europy Środkowo-Wschodniej pozostaje jednym z priorytetów prezydenta Karola Nawrockiego.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)