Manifestacja w Belgradzie. Prezydent Serbii: Zamieszki wywołali aktywiści wspierający ruch studencki

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić oświadczył, że wśród osób, które po wiecu na placu Slavija w centrum Belgradu zaatakowały policję, nie było żadnych „wprowadzonych z zewnątrz” prowokatorów. Jego zdaniem zamieszki wywołali aktywiści wspierający ruch studencki.

Źródło: Newsmax Balkans

24.05.2026. 11:56

Manifestacja w Belgradzie. Prezydent Serbii: Zamieszki wywołali aktywiści wspierający ruch studencki

W Belgradzie w sobotę tysiące studentów wyszło na ulice, domagając się rozwiązania parlamentu i przedterminowych wyborów. Pokojowy marsz podkreślał potrzebę obrony demokracji, przejrzystości instytucji i poprawy sytuacji społecznej w Serbii.

Prezydent Serbii na początku swojej wizyty w Chinach powiedział reporterom, że „nikomu nie zależało na tym, by doszło do takich wydarzeń — poza nimi samymi”. Odniósł się on do starć po manifestacji.

Vučić wyjaśniał, że serbskie władze nie chciały doprowadzić do zamieszek. „Nikt nie chciał, żeby coś takiego się wydarzyło, poza nimi. Oni tego chcieli. My chcieliśmy pokazać obraz demokratycznej Serbii i zawsze będziemy do tego dążyć — spokojnej Serbii bez przemocy. Oni chcą Serbii przemocy i na tym polega różnica. Nie oczekujcie teraz, że nasi rzekomi ‘prowokatorzy’ zostaną wypuszczeni, i że będziecie twierdzić, iż zostali niewinnie zatrzymani. To wszystko ich aktywiści – mówił Vučić.

Serbski przywódca odniósł się też do działań służb na miejscu wiecu.
„Policja wszystko zabezpieczyła w wyjątkowo dobry sposób. Nigdzie nie było problemów z ruchem drogowym, policja zamknęła ulice, nie doszło do żadnych incydentów ani innych zdarzeń. Kiedy zgłasza się zgromadzenie, policja jest w stanie wszystko odpowiednio przygotować na czas. W pobliżu Parku Pionirskiego policja miała jedynie niewielką część sił, ponieważ wiele osób będących pod wpływem alkoholu i narkotyków atakowało tam ludzi, którzy tylko stali i obserwowali” – powiedział Vučić.

4

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)