Czy wyrobimy się z zamówieniami SAFE? Były szef MON alarmuje

Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak alarmuje, że Polska może nie zdążyć z finalizacją kluczowych kontraktów zbrojeniowych w ramach unijnego programu SAFE.

Źródło: x.com

26.05.2026. 14:02

Czy wyrobimy się z zamówieniami SAFE? Były szef MON alarmuje

Zdaniem polityka większość umów ma być negocjowana dosłownie na kilka dni przed upływem terminu, co może ograniczyć udział polskiego przemysłu w wartym miliardy euro programie.

"Większość kontraktów z brukselskiego SAFE ma zostać dopięta w… ostatnie 3-4 dni przed terminem. O ile w ogóle zostanie dopięta" - napisał Błaszczak w serwisie X.

Polityk PiS przekonuje, że negocjacje dotyczące zakupów uzbrojenia wymagają długiego procesu i nie powinny być prowadzone pod presją czasu. "Negocjacje kontraktów zbrojeniowych wymagają czasu, jeśli państwo chce wynegocjować dobre warunki dla Polski i polskiego przemysłu. Tego nie robi się 'na ostatnią chwilę'" - podkreślił.

Według byłego szefa MON obecny rząd koncentruje się bardziej na spełnieniu oczekiwań instytucji unijnych niż na interesach Wojska Polskiego. "W tym przypadku mamy wyścig o to, aby Tusk wypełnił oczekiwania Brukseli. Wojsko Polskie się dla nich kompletnie nie liczy" - ocenił.

Błaszczak zwrócił uwagę, że kluczowy termin upływa z końcem maja. Jeśli do tego czasu nie uda się zawrzeć kontraktów z wolnej ręki, Polska będzie musiała przejść do kolejnego etapu programu SAFE. Jak zaznaczył, może to oznaczać, że większa część środków trafi do zagranicznych producentów uzbrojenia zamiast do polskich zakładów.

"Jeśli do końca maja nie uda się zawrzeć kontraktów w formule single procurement, pozostanie drugi etap SAFE - a wtedy znacznie większa część środków może trafić do zagranicznego przemysłu zamiast do polskich zakładów i miejsc pracy" - ostrzegł polityk.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: