Aleksander Miszalski odwołany z funkcji Prezydenta Miasta Krakowa.
Według sondaży exit poll za odwołaniem włodarza było aż 97,8 proc. głosujących, a frekwencja wyniosła 33,4 proc. co oznacza, że referendum jest wiążące.
Wstępne wyniki krakowskiego głosowania z zaangażowaniem komentują politycy.
Przemysław Czarnek - minister edukacji w rządzie PiS, a obecnie kandydat tej partii na premiera - w razie przejęcia władzy po przyszłorocznych wyborach - nie gryzł się w język i w swoim wpisie na portalu X ocenił, że tak miażdzący wynik w krakowskim referendum to zapowiedź zmian również w polityce ogólnopolskiej. "Tusku, Ty będziesz następny" - skomentował w swoim stylu wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.
W podobnym tonie - choć może nie tak dosadnie - wynik krakowskiego referendum skomentował prezes PiS - Jarosław Kaczyński.
"Gratuluję wszystkim Krakowianom, którzy nie dali się zastraszyć i walczą o swoje miasto! Dla nas to dopiero początek" - napisał na portalu X lider Prawa i Sprawiedliwości.
Odwołanie Aleksandra Miszalskiego komentują też przedstawiciele koalicji. Poseł KO Marcin Józefaciuk odniósł się do postawy Aleksandra Miszalskiego, który przed referendum namawiał mieszkańców Krakowa, by nie brali w nim udziału.
"Można się z tym zgadzać lub nie. Można być za referendum albo przeciw. Ale nawoływanie do bierności obywatelskiej zawsze jest igraniem z demokracją" - napisał Józefaciuk.
Krakowskie referendum dotyczyło też odwołania Rady Miasta Krakowa. 96 proc. głosujących opowiedziało się za takim rozwiązaniem.
Oficjalne wyniki głosowania mają być znane w poniedziałek.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)