Wskaźnik CPI (Consumer Price Index) poziomie 3,2 proc. za kwiecień to sygnał, że czasy rekordowej drożyzny mamy już za sobą. Wskaźnik ten pokazuje zmiany cen towarów i usług nabywanych przez gospodarstwa domowe. Główny Urząd Statystyczny regularnie monitoruje i oblicza CPI, co stanowi podstawowy instrument pomiaru inflacji w gospodarce krajowej.
Wspólne badanie IPSOS i in-Store Media nie pozostawia złudzeń: aż 90 proc. Polaków trwale zmieniło swoje podejście do codziennych zakupów. Nawet w obliczu spadającej inflacji konsumenci nie powrócili do starych przyzwyczajeń.
Smart shopping jako nowy standard
Dziś 83 proc. Polaków deklaruje bycie „smart shopperami”. To osoby, które nie czekają na okazję – one aktywnie jej szukają. Zmieniło się również narzędzie wyszukiwania okazji zakupowych w rękach konsumentów: aplikacje sieci handlowych na smartfonach wyparły tradycyjne gazetki papierowe (53 vs 50 proc.wskazań).
Co więcej, do gry weszła sztuczna inteligencja. Aż 37 proc. konsumentów wykorzystuje narzędzia AI do porównywania cen, a w grupie Gen Z (pokolenie urodzonych między 1997 a 2012 rokiem) odsetek ten sięga imponujących 64 proc. Technologia stała się więc kluczowym doradcą w procesie zakupowym.
Marki własne zdobywają rynek
Zjawisko, które zaczęło się jako „awaryjny wybór” wobec znanych, ale droższych brandów, stało się świadomym nawykiem. W 2025 roku Polacy wydali na produkty marek własnych (private label) 67 mld zł, co stanowi 23,5 proc. całego koszyka FMCG. W kategoriach takich jak ryż, kasze czy mrożonki udział ten sięga nawet 70 proc.
Sieci handlowe, które postawiły na rozwój własnego portfolio marek, notują wymierne sukcesy, żeby wymienić tylko kilka przykładów:
- Biedronka: marka Dada stała się liderem rynku pieluszek, detronizując znane, globalne koncerny
- Lidl: konsekwentnie buduje ekosystem marek od nabiału (Pilos) po chemię (Cien)
- Rossmann: niezwykle przyjazna dla kieszeni marka kosmetyków Isana bije rekordy popularności.
Lojalność wobec ceny, nie wobec producenta
Polski rynek FMCG zdominowały dyskonty, w których realizowanych jest 44 proc. zakupów. Konsumenci stosują „channel hopping” – odwiedzają 2–3 różne formaty sklepów w ciągu tygodnia, dobierając miejsce zakupu do aktualnej potrzeby.
Strategie gigantów ewoluują: Żabka stawia na convenience i gotowe posiłki, Biedronka i Lidl walczą głębokością promocji, a Dino wygrywa bliskością i codziennymi dostawami świeżej żywności.
Polski konsument w 2026 roku jest bardziej świadomy, lepiej poinformowany i znacznie trudniejszy do zdobycia. Dla detalistów oznacza to jedno: wygrywa ten, kto zaoferuje idealny balans między ceną a wygodą.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)